22.12.2016 Przegląd wydarzeń programu Pokój i Stabilizacja

22.12.2016 Przegląd wydarzeń programu Pokój i Stabilizacja

AZJA

Aleppo: dziesiątki tysięcy w ucieczce, masowe egzekucje i setki zaginionych

Pod naporem ofensywy z zajmowanych dotychczas przez rebeliantów części miasta uciekły dziesiątki tysięcy mieszkańców. Światowe media oraz ONZ wskazują na masowe egzekucje na cywilach dokonywane przez wojska reżimu. ONZ zaniepokojony jest również faktem, że setki mężczyzn zaginęły po przejściu na teren kontrolowany przez siły rządowe, co budzi podejrzenia o kolejne zbrodnie reżimu. O mordowanie cywilów oskarżane są również frakcje rebeliantów.

Dla mieszkańców Aleppo został stworzony plan ewakuacji, który jednak napotkał na wiele przeszkód. Przede wszystkim ucieczka ze wschodniej części miasta uzależniona jest od podobnej inicjatywy przeznaczonej dla mieszkańców dwóch szyickich miejscowości w prowincji Idlib, obleganych przez siły antyrządowe. Nadzieję na przeprowadzenie udanej ewakuacji daje rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ, która przyniosła kompromis dotyczący monitorowania jej przebiegu.

Tymczasem siły Państwa Islamskiego przeprowadziły dużą ofensywę na stanowiska rządowe w okolicach Palmiry, odzyskując stracone na rzecz reżimu miasto. Z kolei wspierani przez siły tureckie rebelianci wciąż oblegają Al-Bab na północy prowincji Aleppo, tocząc walki na terenie miasta. Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), przy wsparciu USA, rozpoczęły natomiast kolejny etap ofensywy mającej odbić Ar-Rakkę z rąk Państwa Islamskiego.

Źródło: Reuters, BBC

Zamach na ambasadora Rosji w Ankarze, rozmowy Turcja-Iran-Rosja

W Ankarze, 19 grudnia zastrzelony w zamachu został ambasador Federacji Rosyjskiej Andriej Karłow. Napastnik, będący funkcjonariuszem tureckiej policji, oddał do niego strzały z pistoletu w trakcie przemówienia ambasadora w muzeum, po czym został zabity przez służby bezpieczeństwa. Zamachowiec wykrzykiwał hasła nawiązujące do radykalnego islamu oraz do zemsty za bombardowanie Aleppo przez siły rosyjskie.

Pomimo tego wydarzenia Turcja, Rosja, a także Iran postanowiły przeprowadzić rozmowy dotyczące rozwoju sytuacji wewnętrznej w Syrii. Trójstronne spotkanie w Moskwie odbyło się bez jakiegokolwiek udziału państw zachodnich.

Źródło: Reuters, BBC

Komentarz

Zamach na ambasadora Rosji w Turcji uderza w sam styk różnic między Rosją i Turcją w sprawie Syrii. Fakt, że dokonał go funkcjonariusz tureckich służb podkreśla to tym bardziej. Jednakże nie powinien on wpłynąć na istotne pogorszenie dalszej współpracy między tymi dwoma państwami. Oba mają w niej swoje interesy i mogą wiele na tej współpracy skorzystać. Zamach osłabia jednak na pewien czas pozycję Turcji w stosunku do Rosji w rozmowach o dalszej współpracy, które akurat się toczą. Daje szansę Rosji na dodatkowe wzmocnienie swojej pozycji w konflikcie syryjskim i ta z pewnością ją wykorzysta.

Stanisław Koziej

Operacja w Mosulu zwalnia, walki toczone w mieście

Bitwa o Mosul ciągnie się kolejny miesiąc, ponieważ dżihadyści z Państwa Islamskiego stawiają silny opór, a wojska koalicji irackiej hamowane są przez samochody-pułapki. Trwająca od października operacja pochłonęła już tysiące ofiar, tak po obu stronach walk, jak i pośród cywilów. UNHCR szacuje, że w wyniku ofensywy przesiedlone zostały dziesiątki tysięcy osób, a setki tysięcy pozostaje utkwionych w mieście bez dostępu do wody.

Źródło: Reuters, CNN

Kolejny zamach w Stambule, kolejne zatrzymania

W sobotę 10 grudnia podwójny zamach bombowy na kordon policji pilnujący rozgrywanego na stadionie w Stambule meczu piłki nożnej zabił więcej niż 40 osób i ranił ponad 150. Wśród ofiar śmiertelnych byli głównie funkcjonariusze policji. Do ataku przyznał się TAK (Sokoły Wolności Kurdystanu), czyli kurdyjska bojówka powiązana z Partią Pracujących Kurdystanu.

W ostatnim roku Turcja była miejscem nieudanego puczu oraz serii zamachów dokonywanych zarówno przez islamskich ekstremistów, jak i kurdyjskie organizacje separatystyczne. Ostatni zamach wywołał kolejną falę zatrzymań, tym razem dotyczącą osób oskarżonych o wspieranie kurdyjskich bojowników

Źródło: Reuters, CNN

Uzbekistan: nowy prezydent i niepewna przyszłość republiki

Szawkat Mirzijojew został wybrany nowym prezydentem Uzbekistanu, po uzyskaniu w wyborach prawie 90% głosów. W rzeczywistości przejął on tę funkcję we wrześniu, po śmierci poprzednika, Isłoma Karimowa, który rządził Uzbekistanem nieprzerwanie od powstania republiki.

Rządy Karimowa były autorytarne, a Uzbekistan jest jednym z najbardziej represyjnych państw poradzieckich. Zmiana u władz w tym kraju jest bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na stabilność całego regionu. Te najludniejsze państwo Azji Centralnej pozostaje stale zagrożone radykalnym islamem i jego zbrojnym obliczem oraz konfliktami etnicznymi, szczególnie na obszarze Kotliny Fergańskiej.

Źródło: Al Jazeera

Starcia w północnej Mjanmie

Co najmniej 30 osób zginęło od końca listopada w Mjanmie, gdzie w stanie Szam na północy kraju siły rządowe ścierają się z rebeliantami. Tysiące ludzi musiało opuścić domy, część z nich udała się do sąsiednich Chin. Do ciągnących się obecnie rozmów pokojowych nie dopuszczono niektórych grup rebelianckich walczących w tym stanie, przez co ich insurekcja trwa nadal.

Rządy Aung San Suu Kyi naznaczone są przez szereg nieudanych inicjatyw pokojowych. Zaaranżowany proces pokojowy trwa nadal pomimo stałych napięć w wielu stanach Mjanmy. Społeczność międzynarodowa szczególnie zwraca uwagę na los mniejszości Rohingya, która według niektórych obserwatorów jest ofiarą czystek etnicznych przeprowadzanych przez wojska rządowe.

Źródło: Al Jazeera

 

AFRYKA

Libia: Syrta wolna od Państwa Islamskiego, konflikt trwa nadal

Na początku grudnia ostatni bastion Państwa Islamskiego w Syrcie, na wybrzeżu Libii, został zdobyty w wyniku trwającej od kilku miesięcy ofensywy. Siły związane ze wspieranym przez ONZ rządem w Trypolisie wyzwoliły miasto – miejsce urodzin Kadafiego oraz jedyne duże miasto w rękach ISIS poza Syrią i Irakiem – tracąc według oficjalnych informacji ponad 700 zabitych i 3000 rannych żołnierzy.

Odebranie Syrty terrorystom z Państwa Islamskiego nie zmienia faktu, że wciąż są oni obecni w innych regionach Libii. Wojna domowa również trwa nadal. W ostatnich tygodniach Trypolis był świadkiem największych od dwóch lat starć w tym mieście.

Źródło: CNN

Komentarz

Ostateczny upadek bastionu ISIS w Syrcie, choć symbolicznie wzmacnia słaby rząd „jedności narodowej” w Trypolisie, nie odegra istotnej roli w zakończeniu libijskiej wojny domowej, napędzanej przez podziały frakcyjne, regionalne oraz dostępność uzbrojenia. Ma jednak znaczenie dla regionu: w Syrcie rekrutowała się nowa generacja dżihadystów m.in. z Tunezji, Senegalu, Nigerii, celem zdobywania doświadczenia bojowego, formacji ideologicznej i budowania sieci kontaktów. Postępujący od kilku miesięcy upadek „małej Syrii” w Afryce Północnej spowodował powrót wielu z nich do państw pochodzenia, co stanowi ogromne wyzwanie dla ich stabilności.

Jędrzej Czerep

ONZ ostrzega przed głodem w północnej Nigerii

Setki tysięcy osób na północy Nigerii jest niedożywionych, a 1,5 miliona pozostaje przesiedlonych w wyniku trwającego od latu konfliktu z Boko Haram. ONZ ostrzegł niedawno, że 120 000 osobom zagraża głód i apeluje o 1 miliard dolarów wsparcia humanitarnego.

Boko Haram, terrorystyczne ugrupowanie odwołujące się do radykalnego islamu, ciągle obecne jest na znacznym obszarze północnej Nigerii oraz państw ościennych. Pomimo trwających operacji sił rządowych kryzys humanitarny trwa, a setki tysięcy ofiar konfliktu cierpi w obozach na brak wody i pożywienia.

Źródło: BBC

Komentarz

Po odbiciu większości terenów uprzednio kontrolowanych przez Boko Haram, kryzys żywnościowy w północnej Nigerii ma fundamentalne znaczenia dla przezwyciężenia źródłowych przyczyn, z powodu których wyrósł wojowniczy ruch islamistyczny: poczucia wykluczenia i obcości nigeryjskiego państwa, oraz dla szans na odbudowę lokalnych społeczności. Podstawowym problemem jest pokusa władz Nigerii, by uznać sukces militarny za koniec problemu na Północy.

Trwałe rozwiązanie może przynieść jedynie konsekwencja w prowadzeniu długoterminowych programów pomocowych w dotkniętych kryzysem regionach, przy zaangażowaniu międzynarodowym, oraz w uczciwym partnerstwie z lokalnymi działaczami. Dobrym wzorcem do przeszczepienia na grunt cywilny byłby model współpracy wojska z grupami samoobrony, który sprawdził się w walce z dżihadystami, gdzie miejscowi identyfikowali potrzeby i zagrożenia, a władze centralne udzielały niezbędnego wsparcia.

Jędrzej Czerep

Gambia: prezydent nie chce ustąpić, groźba militarnej interwencji

W Gambii, po przegranej w wyborach, rządzący od 22 lat prezydent Yahya Jammeh początkowo zaakceptował fakt, że zwyciężył kandydat opozycji, Adama Barrow. Wkrótce jednak zmienił zdanie i odmówił ustąpienia ze stanowiska, zarzucając nieprawidłowości w przeprowadzonych wyborach prezydenckich. Unia Europejska i Stany Zjednoczone skrytykowały prezydenta, a Rada Bezpieczeństwa ONZ zaapelowała, aby Jammeh spotkał się z międzynarodowymi mediatorami i zażegnał kryzys.

Z kolei Marcel de Souza, przewodniczący ECOWAS (Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej), stwierdził, że jeśli dyplomacja zawiedzie, możliwe jest przeprowadzenie w Gambii militarnej interwencji.  W ostatnich latach ECOWAS wysłał swoje oddziały m.in. do Mali oraz Gwinei-Bissau.

Źródło: BBC, Africa News

Komentarz

Po serii kontrowersyjnych i pełnych przemocy zwycięstw w wyborach „starych liderów” afrykańskich państw (tj. Burundi, Uganda, Gabon), sukces opozycji w wyborach prezydenckich w Gambii przywrócił nadzieję na liberalizację polityczną na kontynencie, zwłaszcza  wobec perspektywy przedłużania mandatu przez prezydenta DR Konga.. Przypadek Gambii jest istotny, bo autorytarny, operetkowy styl Yahya Jammeha był anty-symbolem w regionie.

Płynąca ze strony kręgów rządowych retoryka (m.in. mowa nienawiści przeciw ludności Mandinka) i niedawne nominacje w wojsku wskazują, że dla utrzymania władzy Jammeh rozważa wywołanie polityczno-etnicznego kryzysu, który grozi scenariuszem jak w Burundi. Nie ma jednak szans, żeby jego spóźnioną odmowę uznania wyników zaakceptowali en masse ani Gambijczycy, ani społeczność międzynarodowa. Kluczową rolę odegra presja regionalnych liderów, rozkład sił klarujący się w strukturach siłowych, oraz doświadczenie skutecznych ruchów protestu z Senegalu i Burkina Faso  i społecznej kontroli procesu wyborczego w Ghanie.

Jędrzej Czerep

Zamach na koptyjską katedrę w Kairze

W niedzielę, 11 grudnia zamachowiec-samobójca wysadził się podczas mszy w Kairze, zabijając 25 osób i raniąc kilkadziesiąt. Celem ataku byli modlący się Koptowie, a do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie. Koptyjski papież Tawadros II, a także prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi wezwali naród egipski do „jedności”.

Koptowie w Egipcie często padają ofiarą represji ze strony muzułmańskiej większości, głównie zwolenników islamistycznego Bractwa Muzułmańskiego. Oskarżani są również o wspieranie aktualnego reżimu. Według obserwatorów ataki na chrześcijan w Egipcie niebezpiecznie wzmagają podziały w tym kraju.

Źródło: The Guardian, BBC

 

AMERYKA POŁUDNIOWA

Proces pokojowy w Kolumbii wznowiony, Juan Manuel Santos odbiera Nobla

W swojej mowie podczas odebrania przyznanej mu Pokojowej Nagrody Nobla, prezydent Kolumbii Juan Manuel Santos wezwał do „przemyślenia” rozpoczętej jeszcze za czasów Richarda Nixona wojny z narkotykami (war on drugs). Santos zaznaczył, że Kolumbia zapłaciła największą cenę za tę strategię, a polityka zera tolerancji i walka z handlem narkotykami nie przyniosła skutków. Jak zauważył prezydent – „trudniej jest zaprowadzić pokój, niż rozpętać wojnę”.

Wojna domowa w Kolumbii kosztowała życie ponad 260 tysięcy ludzi. Po szokującym referendum, w którym Kolumbijczycy odrzucili propozycję zakończenia trwającego dekady konfliktu z lewicowymi partyzantami, udało się stworzyć nowe porozumienie, które zaakceptowano już w Kongresie. Proces pokojowy w Kolumbii trwa dalej.

Źródło: BBC, CNN

 

AMERYKA PÓŁNOCNA

Kontrowersyjne nominacje Trumpa

Donald Trump, prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych stopniowo  kompletuje skład swojej administracji, mianując na stanowiska kolejnych członków. Sekretarzem Stanu Trump nominował Rexa Tillersona, szefa potężnego koncernu paliwowego,ExxonMobil, znanego ze swoich dobrych stosunków z Rosją, w której to otrzymał między innymi Order Przyjaźni. Na Sekretarza Obrony wybrany został z kolei generał James N. Mattis, choć na stanowisko te nie obierano aktywnych żołnierzy. Generał Mattis znany jest jako postać niezwykle ceniona w kręgach wojskowych, niemniej jednak określany również jako twardy i nieustępliwy.

Ze względu na wielką wagę przyznawaną relacjom Stanów Zjednoczonych z Rosją oraz potencjałowi militarnemu USA w konfliktach m.in. na Bliskim Wschodzie, tego rodzaju nominacje pozostają bardzo istotnym faktorem dotyczącym sytuacji międzynarodowej na całym świecie.

Źródło: CBS News, New York Times

Zdjęcie: Christiaan Triebert, Flickr.com