Dokąd zmierza Rosja?

Dokąd zmierza Rosja?

W czwartek 5 marca 2015 r. w siedzibie Biblioteki Publicznej m. st. Warszawy miała miejsce debata pod tytułem „Co się stało (w) Rosji?” poświęcona aktualnym wyzwaniom stojącym przed rosyjskimi  elitami politycznymi. W spotkaniu współorganizowanym przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego wzięli udział prof. Roman Bäcker oraz dr Marcin Kaczmarski.

Dyskusja ekspertów stanowi kolejną „debatę czwartkową” o współczesnej Rosji. W spotkaniu zorganizowanym przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego we współpracy z Polskim Towarzystwem Politycznym oraz czasopismem „The Copernicus Journal of Political Studies” wzięli udział: prof. Roman Bäcker reprezentujący Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz dr Marcin Kaczmarski z Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Seminarium moderowała dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Prof. R. Bäcker w swoim wystąpieniu przybliżył argumenty świadczące o wzroście tendencji totalitarnych w Rosji. W opinii eksperta rosyjskie społeczeństwo można określić mianem zamkniętego. Klasa średnia nie funkcjonuje tak jak w Europie Zachodniej czy w Stanach Zjednoczonych, gdzie stanowi ostoję porządku demokratycznego.  W Federacji Rosyjskiej znakomita większość obywateli jest zależna ekonomicznie od struktur państwowych. Aż 2/3 Rosjan korzysta wyłącznie z pozostającej pod kontrolą państwa telewizji. Niezależne media docierają jedynie do wąskiego grona odbiorców.

W efekcie, zdaniem prof. R. Bäckera, mamy do czynienia ze zmilitaryzowanym autorytaryzmem, który nie ulega naciskom wewnętrznym ani międzynarodowym. Wniosek jest oparty na szeregu przesłanek.  Warto wspomnieć o: wzrastającym wpływie aparatu państwowo-partyjnego na życie społeczeństwa, określeniu w środkach przekazu opozycji politycznej mianem „piątej kolumny” a w szerszym kontekście dehumanizacji wroga. Dużą rolę pełni także sakralizacja rządzącego Rosją Władimira Putina, który dla wielu Rosjan stał się wzorem do naśladowania. Powyższe zjawiska świadczą zdaniem prelegenta o podążaniu Rosji w stronę totalitaryzmu. Prof. R. Bäcker podsumował swoje wystąpienie stwierdzeniem, że nie ma jakichkolwiek dowodów na to, aby ewolucja tego procesu została zahamowana.

Drugi z zaproszonych ekspertów, dr M. Kaczmarski,  postawił tezę, iż  Putin nie stworzył mechanizmów przekazania władzy. Swoje przekonanie pracownik ISM UW poparł szeregiem argumentów. Po pierwsze, opozycyjne ugrupowania polityczne posiadające swoich przedstawicieli w Dumie (np. Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji czy Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej) nie są na tyle sprawne, by w razie pojawienia się sprzyjających okoliczności móc skutecznie sprawować rządy. Jest to konsekwencja działań podejmowanych przez obecnego prezydenta Federacji Rosyjskiej, który skonsolidował władzę, okiełznał niewygodnych oligarchów, a z pozostałymi aktorami nawiązał współpracę.

Proces centralizacji przez  Putina nie doprowadził do monopolizacji sceny politycznej przez jego środowisko. Wciąż istnieją, posiadające autonomię, inne podmioty na rosyjskiej scenie politycznej. W tym kontekście M. Kaczmarski wymienił Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych a także korporacje (np. Gazprom).

W opinii ekspertów: jeśli na Kremlu  Putina zastąpiłby ktoś inny, to będzie musiał dopasować się do istniejącego systemu. Bez względu na zakres kompetencji i charakter nowego lidera Federacji Rosyjskiej, ukształtowane w ostatnim piętnastoleciu zależności są na tyle silne, że wywierają wpływ na elitę polityczną. Prezydent musi liczyć się z interesami innych graczy i brać pod uwagę ich cele. Obydwaj prelegenci doszli do wniosku, iż mające miejsce ostatnio wydarzenia na Ukrainie nieodwracalnie zmieniły porządek geopolityczny. Stanowią one także doskonałą okazję do refleksji nad zmianami w mentalności Rosjan. W opinii prof. Bäckera i dr. Kaczmarskiego odbiega ona znacznie od postaw promowanych w krajach zachodnioeuropejskich. Dodatkowo, pogarszająca się sytuacja ekonomiczna Rosjan zwiększyła ich lojalność wobec Kremla. Władze zaś wykorzystały ja dla konsolidacji społeczeństwa wokół wspólnego wroga – Zachodu.

Oprac. Katarzyna Kuśmierska, Wojciech Łysek