„Im więcej środków bezpieczeństwa, tym czujemy się mniej bezpiecznie”

„Im więcej środków bezpieczeństwa, tym czujemy się mniej bezpiecznie”

Rośnie rola mediów społecznościowych w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Ponad 35 proc. Palestyńczyków zamieszkujących tereny Gazy i Zachodniego Brzegu Jordanu wykorzystuje internetowe i mobilne technologie jako główne narzędzie komunikacji – stwierdziła dr. Orit Perlov, analityk ds. social media w Institute of National Security Studies w Tel Awiwie na spotkaniu zorganizowanym przez Fundację Pułaskiego. Media społecznościowe wykorzystywane są jednak również jako narzędzie walki i promowania przemocy.

W mediach społecznościowych prowadzone są kampanie społeczne i polityczne np. stabbing campaign (przedstawianie wizerunków zakrwawionych Żydów po atakach z użyciem noży przeprowadzanych przez Palestyńczyków), które mają na celu propagowanie przemocy u młodych Palestyńczyków.

Brak silnego przywódca i wzorców do naśladowania na Bliskich Wschodzie powoduje, że dzieci i młodzież szukają autorytetów wśród fikcyjnych postaci z bajek, czy komiksów. Postaci te są często wykorzystywane w materiałach propagandowych.

„Duże bezrobocie i brak perspektyw szczególnie wśród młodego i wykształconego pokolenia powoduje rosnącą frustrację i degradację społeczną. Interaktywne środki przekazu stanowią narzędzie i platformę, która umożliwia im wpływanie na postawy ludzi i kształtowanie opinii publicznej” – zauważyła dr. Perlov. Rozwiązanie problemu jest jednak bardzo trudne. „Im więcej środków bezpieczeństwa, tym czujemy się mniej bezpiecznie” – dodała Ekspertka.

W dniu 12 stycznia 2016 r. w siedzibie Fundacji Pułaskiego odbyło się spotkanie eksperckie poświęcone opinii publicznej i mediom społecznościowym w konflikcie na Bliskim Wschodzie. W wydarzeniu wzięli udział eksperci Fundacji, przedstawiciele ośrodków badawczych i uczelni wyższych.

Zdjęcie: Wikimedia Commons


Partnerzy:

vf_logo_color_72