Rosja i Europa z perspektywy administracji Trumpa

Rosja i Europa z perspektywy administracji Trumpa

Polityka zagraniczna administracji nowego prezydenta USA Donalda Trumpa były tematem dyskusji z profesorem Michaelem Kimmage, która odbyła się 2 czerwca w siedzibie Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego

Profesor Kimmage, obecnie wykładowca historii na Catholic University of America w Waszyngtonie, w latach 2014-2016 pracował dla Departamentu Stanu USA, gdzie zajmował się m.in. stosunkami ukraińsko-rosyjskimi.

W dyskusji na temat stosunku administracji Trumpa do Rosji pierwszy zabrał głos profesor Kimmage, który poruszył kwestię rosyjskiej ingerencji w wybory w 2016. Wobec skali skandalu jaki wywołały rosyjskie działania, prezydent Trump prawdopodobnie zdystansuje się od Rosji. Podczas rozmowy o Rosji profesor Kimmage podniósł kwestię dysproporcji pomiędzy potęgą militarną Rosji a jej siłą gospodarczą. Podczas gdy kryzys gospodarczy nakłonił inne państwa do współpracy z Zachodem, irracjonalność rosyjskiej polityki utrudnia negocjacje.

Profesor Kimmage przedstawił trzy prawdopodobne scenariusze dla Ukrainy. Pierwszy zakłada nałożenie przez państwa NATO surowszych sankcji na Rosję, które zmuszą ją do przyjęcia ostrożniejszej polityki zagranicznej. Drugi scenariusz to eskalacja konfliktu, potencjalnie prowadząca do nowej zimnej wojny z epicentrum na Ukrainie. Trzeci scenariusz byłby najmniej korzystny dla Ukrainy – zakłada on, że Trump nie zajmie zdecydowanego stanowiska w rozmowach z Rosją.

W trakcie dyskusji wiele pytań dotyczyło bieżących wydarzeń w Waszyngtonie i możliwego rozwoju kwestii rosyjskiej ingerencji w ostatnie wybory. Często w dyskusji pojawiał się też temat wycofania się Stanów Zjednoczonych z porozumienia paryskiego dot. zmian klimatycznych.