”Rosja i Zachód nie są w stanie się zrozumieć” – relacja z debaty o trudnych relacjach polsko-rosyjskich.

”Rosja i Zachód nie są w stanie się zrozumieć” – relacja z debaty o trudnych relacjach polsko-rosyjskich.

Przemiany społeczne zachodzące w Rosji oraz ich i postrzeganie przez Polskę były m.in. tematem debaty pt. „O trudnych relacjach polsko-rosyjskich z Ukrainą w tle oraz szansach na normalizację”, która odbyła się 5 lutego 2015 r. w siedzibie Biblioteki Publicznej m.st. Warszawy W spotkaniu wzięli udział amb. Stanisław Ciosek oraz dr Maciej Raś (Uniwersytet Warszawski), funkcję moderatora pełniła dr Agnieszka Bryc (Uniwersytet Mikołaja Kopernika). 

Były polski ambasador w ZSRR a następnie w Federacji Rosyjskiej Stanisław Ciosek skrytykował nieporadność Zachodu, który, jego zdaniem,  nie wykorzystał 20-lecia po upadku Związku Radzieckiego, by zbudować  dobre relacje z Rosją. Izolowane, w jego opinii,  państwo nie miało szans na pozytywne zaistnienie na arenie międzynarodowej, co było jedną z przyczyn konfliktu na Ukrainie. Zdaniem dyplomaty Kreml pragnie aktywnie uczestniczyć w tworzeniu globalnego ładu korzystając przy tym z agresywnych metod. Desperacja Rosji ma również źródło w niewłaściwie przeprowadzonej modernizacji, nierównościach społecznych, demoralizacji aparatu administracyjnego oraz niewielkim udziale małych i średnich przedsiębiorstw w generowaniu PKB.

Zdaniem ambasadora polityka naszego kraju wobec Wschodu jest chybiona. W Polakach tkwi obawa przed Rosją, historycznie uzasadniona, lecz w obecnych warunkach „zniewalająca umysły i paraliżująca”. Wzajemną niechęć wzmacniają prowadzone przez obie strony potyczki dyplomatyczne m.in. pomysł zorganizowania obchodów 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej na Westerplatte oraz spór o polski konsulat w St. Petersburgu.

Dr Maciej Raś podkreślił znaczenie propagandy, która ukształtowała rosyjskie społeczeństwo. Oligarchia odgrywa ogromną rolę w Rosji, zaś Władimir Putin stał się symbolem elity będącej u władzy. Według eksperta  Zachód wykazuje podwójne standardy w kontaktach z Rosją. Świadczyła o tym m.in. reakcja na kryzys konstytucyjny z 1993 roku. Szturm na rosyjski parlament i przeciwników Borysa Jelcyna nie został jednoznacznie potępiony przez Zachodnią Europę  i USA. Zdaniem dr. Rasia obywatele Rosji czują się zdradzeni i wykorzystani przez resztę światowych graczy, w tym przez Ukrainę, która wybrała współpracę z Unią Europejską.

Opracowała: Katarzyna Kuśmierska