Rosyjskie lotnictwo bojowe – jak możemy się obronić?

Rosyjskie lotnictwo bojowe – jak możemy się obronić?

Nałożone przez Zachód sankcje oraz niekorzystna sytuacja gospodarcza nie powstrzymały jak dotąd Rosji przed realizacją priorytetowych założeń Państwowego Programu Uzbrojenia na lata 2011-2020 (ros. GPW 2020). Pomimo trudności technicznych związanych z rozwojem nowego myśliwca przewagi powietrznej Suchoj T-50 Rosjanie konsekwentnie wzmacniają potencjał sił powietrznych wprowadzając do służby nowoczesne myśliwce Su-35S oraz bombowce taktyczne Su-34 – to główne wnioski z kolejnej debaty z cyklu „Pulaski Security Briefings”, poświęconej modernizacji technicznej rosyjskiego lotnictwa bojowego oraz wojsk rakietowych. W spotkaniu moderowanym przez Roberta Chedę, eksperta Fundacji Pułaskiego, wzięli udział gen. bryg. Marek Dukaczewski (były Szef Wojskowych Służb Informacyjnych) oraz Andrzej Wilk, główny specjalista ds. wojskowych aspektów bezpieczeństwa międzynarodowego w Ośrodku Studiów Wschodnich.

Państwowy Program Uzbrojenia na lata 2011-2020 zakłada przeznaczenie ok. 600 mld USD (wg kursu rubla z grudnia 2010 r.) na modernizację techniczną Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Oprócz projektów szeroko komentowanych w mediach, jak np. wykonany w technologii stealth myśliwiec T-50 (PAK FA) oraz rodzina pojazdów bazująca na podwoziu czołgu nowej generacji T-14 Armata, Rosjanie rozwijają zdolności w zakresie prowadzenia walki elektronicznej, a także modernizują systemy radiolokacyjne w ramach sił powietrznych. Moskwa wraca także do rozwiązań stosowanych w trakcie zimnej wojny – kolejowych kompleksów rakietowych zdolnych do przenoszenia międzykontynentalnych pocisków balistycznych dalekiego zasięgu typu RT-23UTTH, R-36M2 Wojewoda, RS-24 Jars a także funkcjonowanie systemu „Perimeter”, który ma za zadanie uruchomienie wyrzutni pocisków balistycznych w przypadku awarii tradycyjnego systemu łączności.

Należy zauważyć, że Siły Powietrzne Federacji Rosyjskiej są jednym z ostatnich obszarów, w których Kreml mógłby zredukować wydatki. Rosjanie wprowadzili o ponad 300 maszyn więcej w porównaniu z założeniami Państwowego Programu Uzbrojenia na lata 2007-2015. O wielopoziomowym charakterze modernizacji technicznej rosyjskiego lotnictwa bojowego świadczy równoległe wdrażanie trzech generacji maszyn – najnowszych wersji samolotów 4. generacji MiG-29 oraz Su-27/30, które mają za zadanie podtrzymanie obecnych zdolności operacyjnych, nowoczesnych myśliwców wielozadaniowych Su-35S oraz bombowców taktycznych Su-34 (generacja 4++), a także samolotów stealth T-50. Za szczególnie niebezpieczne należy uznać maszyny generacji 4++, które wykorzystują technologie stworzone z myślą o samolocie PAK FA. Ocena realnego potencjału Su-35S jest wciąż przedmiotem debaty eksperckiej, najprawdopodobniej jednak jedyną maszyną w Europie, która obecnie mogłaby się równać z rosyjskim myśliwcem jest francuski Dassault Rafale. Rosjanie systematycznie rozwijają także flotę nowoczesnych śmigłowców uderzeniowych – Mi-28N oraz Mi-35M, a także nowatorskiej maszyny typu Ka-52.

Kluczowym problemem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje wypracowanie stosownej odpowiedzi na rosnące wydatki obronne Moskwy. Niezależnie od realizowanych przez Kreml programów modernizacyjnych polscy decydenci powinni skoncentrować się przede wszystkim na stworzeniu generalnej koncepcji obronnej, która uwzględniłaby reformę systemu szkolenia rezerwistów oraz powołanie licznych i dobrze wyposażonych (w szczególności w broń przeciwpancerną i przeciwlotniczą) oddziałów Obrony Terytorialnej. Konsekwentna realizacja Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych jest niewystarczająca – niezbędna jest debata o dyslokacji jednostek, dalsza reforma systemu dowodzenia i kierowania Siłami Zbrojnymi oraz budowa systemu obrony powietrznej.

Oprac. Rafał Lipka

Zdjęcie: Alex Polezhaev