W FKP o stanie Sił Powietrznych RP

W FKP o stanie Sił Powietrznych RP

Kondycja Sił Powietrznych RP była tematem debaty eksperckiej z cyklu „Pulaski Security Briefings”, która  odbyła się 3 lipca 2014 r. w siedzibie Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego. Wprowadzenie do dyskusji wygłosił gen. broni prof. dr hab. Jerzy Gotowała, b. dowódca Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej. Spotkanie rozpoczyna prace Fundacji nad raportem nt. obecnego stanu Sił Zbrojnych RP. 

Uczestnicy debaty rozmawiali o ewolucji lotnictwa wojskowego, przyszłości Sił Powietrznych RP, znaczeniu informacji na polu walki oraz potencjale polskiego przemysłu lotniczego w zakresie produkcji bezpilotowych środków latających. Wśród gości znaleźli się m. in. przedstawiciele Zakładów Lotniczych Margański & Mysłowski S.A., Polskiego Holdingu Obronnego, Bergman Engineering, wydawnictwa „Magnum-X” oraz eksperci z Akademii Obrony Narodowej, Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i portalu „DziennikZbrojny.pl”.

Spotkanie rozpoczęła dyskusja o zmianach jakie zaszły w lotnictwie wojskowym na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Uczestnicy debaty zauważyli, iż tradycyjnie, zadaniem sił powietrznych było zatrzymanie przeciwnika i zdobycie nad nim przewagi. Dziś dominuje inne spojrzenie. Przewaga nad przeciwnikiem jest zdobywana dzięki informacji i zaawansowanym technologiom. Ważną rolę odgrywa także rozwój awioniki i eliminacja kontroli operatorskiej. Komputeryzacja statków powietrznych oraz nałożenie na siebie trzech sfer – informacyjnej, decyzyjnej i destrukcyjnej, zwiększa precyzję działania sił powietrznych.

Przewidywany zmierzch ery samolotów załogowych został skonfrontowany z poglądem, że będą one odgrywać nadal istotną rolą w lotnictwie. W tej części spotkania omówiono też przyszły kształt Sił Powietrznych RP. Uczestnicy debaty zastanawiali się w tym kontekście jakie samoloty powinien nabyć nasz kraj; dodatkowe F-16 czy raczej już maszyny 5. generacji  – F-35.

W czasie spotkania poświęcono również wiele uwagi bezpilotowym środkom latającym, których używanie, zdaniem uczestników debaty, zmienia klasyczny kształt wojny. Za większym wdrażaniem bśl-ów przemawia przede wszystkim aspekt finansowy. Są tańsze w produkcji niż nowoczesne samoloty bojowe i nie wymagają tak skomplikowanych procedur szkoleniowych obsługi.

Uczestnicy debaty zgodnie stwierdzili, że Polska powinna się specjalizować w produkcji bezpilotowców. Według specjalistów, mamy odpowiednie warunki, by tworzyć nawet duże samoloty bezzałogowe o zdolnościach bojowych. Jako potencjalny problem wskazano wciąż za mały stopień współpracy ośrodków naukowych z przemysłem zbrojeniowym. Potrzebna będzie również wola polityczna w zakresie wsparcia finansowego produkcji tego typu systemów.

Oprac. Kamil Gapiński

Zdjęcie: Maciej Wolański/MON