– Europa jest narażona na wpływ tzw. Państwa Islamskiego, które dzisiaj wyraźnie odczuwa zmniejszanie się możliwości działania na Bliskim Wschodzie. Widzimy taką sytuację m.in. w Iraku, gdzie terytorium Państwa Islamskiego uległo znacznemu zmniejszeniu – powiedział w audycji Punkt Widzenia Łukasz Polinceusz z Fundacji Pułaskiego. Odniósł się także do polityki migracyjnej Polski i Unii Europejskiej..
Zdaniem Łukasza Polinceusza, tzw. Państwo Islamskie próbuje zamanifestować swoją moc i potęgę i istotnie wpływać na to, co się dzieje na kontynencie europejskim, szczególnie w krajach, które są zaangażowane w koalicję antyterrorystyczną, biorąc przy okazji pod uwagę aspekty polityczne w poszczególnych krajach Unii, takie jak np. wybory.
– Państwo Islamskie będzie oczywiście aktywne, terroryści będą aktywni w Europie. To, na co warto zwracać uwagę, to czujność obywatelska – stwierdził gość.
Gość Polskiego Radia 24 odniósł się także do polityki migracyjnej prowadzonej przez kraje Wspólnoty. – To musi być cały kompleksowy system działania jeśli chodzi nie tylko o kwestie uchodźcze, ale kwestię imigrancką w całości, nie tylko w Polsce, ale w Unii Europejskiej – mówił Polinceusz. Dodał, że musi powstać także pomysł na to, „w jaki sposób powinniśmy dziś reagować i w jaki sposób  przyjmować ludność, która tak czy inaczej, wcześniej czy później będzie napływała do Europy”.
– To zjawisko nieuniknione i odpowiednie podejście w tym temacie jest bardzo istotne. Nie udało się to we Francji, bo widzimy jak bardzo grupy imigranckie są dziś odseparowane od społeczeństwa. Dlatego też w Polsce powinna być ostrożna, długofalowa strategia działania nie na 2, 3 lata, ale na 20 – podsumował Polinceusz.
***
Źródło: Polskie Radio 24
Data publikacji: 6 czerwca 2017
Link do źródła dostępny tutaj