Autor foto: Pudelek (Marcin Szala), Wikimedia Commons

Czarnogóra – kolejny członek NATO?

Czarnogóra – kolejny członek NATO?

1 marca, 2016

Czarnogóra – kolejny członek NATO?

Autor foto: Pudelek (Marcin Szala), Wikimedia Commons

Czarnogóra – kolejny członek NATO?

Autor: dr Agata Domachowska

Opublikowano: 1 marca, 2016

Na początku grudnia 2015 r. szefowie dyplomacji państw członkowskich NATO podjęli decyzję o zaproszeniu Czarnogóry do Sojuszu. Byłoby to pierwsze rozszerzenie tejże organizacji od 2009 r., kiedy to nowymi członkami stały się Albania oraz Chorwacja. Jeśli wszyscy członkowie NATO wyrażą zgodę na akcesję tego niewielkiego bałkańskiego kraju, jego przystąpienie nastąpiłoby w czasie kolejnego szczytu, który będzie mieć miejsce w lipcu br. Warszawie.

Droga Czarnogóry do NATO

Czarnogóra to niewiele ponad 600 tys. państwo położone na Półwyspie Bałkańskim, które dopiero w 2006 r. ogłosiło niepodległość i zaledwie kilka miesięcy później (listopad 2006 r.) przystąpiło do programu „Partnerstwo dla Pokoju” (zob. tab. 1.). Następnym krokiem ku uzyskaniu członkostwa w Sojuszu było podpisanie w lipcu 2008 r. Indywidualnego Planu Działań na rzecz Partnerstwa (Individual Partnership Action Plan, IPAP), określającego harmonogram procesu akcesyjnego. Należy także dodać, że w latach 2010-2014 czarnogórscy żołnierze brali udział w misji Międzynarodowej Siły Wsparcia (International Security Assistance Force, ISAF) w Afganistanie, a obecnie w Resolute Support. Co więcej, zdobywają oni również doświadczenie uczestnicząc w misji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Liberii (United Nations Mission in Liberia, UNMIL), unijnej misji EUNAVFOR Atlanta czy EUTM w Mali (European Union Training Mission in Mali). Siły Zbrojne Czarnogóry są jednak niewielkie i nie przyczynią się do zwiększenia potencjału militarnego Sojuszu (według danych z 31 grudnia 2014 r. liczą one 1850 żołnierzy – zob. tab. 2 – są  jednak plany, aby dokonać zmiany w strukturze wojsk oraz zwiększyć jego liczebność do 2000 żołnierzy). Członkostwo tego niewielkiego państwa bałkańskiego w NATO należy zatem oceniać głównie w wymiarze politycznym, a nawet geopolitycznym. Dzięki akcesji Czarnogóry Sojusz obejmie swym zasięgiem całe wybrzeże Morza Adriatyckiego oraz Jońskiego. Oznacza to zatem, iż wpływy rosyjskie w regionie zostaną w sposób znaczący ograniczony (w praktyce do samej Serbii).

Czarnogórze udało się także częściowo wykonać zalecenie NATO związane z dokonaniem głębokich reform w aparacie bezpieczeństwa, mając na uwadze wciąż znaczącą aktywność rosyjskich agentów w szczególności w czarnogórskim wywiadzie. Pół roku po tym, jak w grudniu 2014 r. ówczesny szef Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (Agencija za nacionalnu bezbjednost, ANB) Boro Vucinić złożył dymisję, na jej czele stanął Dejan Perunicić, który w tamtym czasie przebywał już na emeryturze. Ma on za zadanie przywrócenie prestiżu służbom bezpieczeństwa, które od lat krytykowane są za podejmowanie nieprofesjonalnych działań i podleganie obcym wpływom.

Sytuacja w Czarnogórze a kryteria członkostwa w NATO

Każde państwo chcące uzyskać członkostwo w NATO powinno spełniać przynajmniej podstawowe zasady obowiązujące w demokratycznych społeczeństwach zachodnich. Biorąc pod uwagę chociażby coroczne rekomendacje Komisji Europejskiej należy uznać, że Czarnogóra w tej kwestii ma jeszcze wiele do zrobienia. Przede wszystkim powinna wdrożyć niezbędne reformy wzmacniające rządy prawa, system sądownictwa, wolność słowa oraz podjąć bardziej zdecydowane działania w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej i eliminowaniu przypadków korupcji. Ze względu na niespełnianie m.in. tych kryteriów NATO zdecydowało się na odłożenie w czasie decyzji o zaproszeniu Czarnogóry podczas poprzedniego szczytu w Walii (2014 r.).

Kolejnym istotnym kryterium jest stopień poparcia społeczeństwa dla akcesji państwa do NATO. Wobec tej kwestii obywatele Czarnogóry pozostają znacząco podzieleni. Opierając się na wynikach badań opinii społecznej, przeprowadzanych regularnie przez pozarządową organizację Centrum dla Demokracji i Ludzkich Praw (Centar za demokratiju i ljudska prava, CEDEM) 36,5 proc. społeczeństwa opowiada się za przystąpieniem, 36,2 proc. – przeciwko, a 27,3 proc. respondentów deklaruje, że nie wzięłoby udziału w ewentualnym referendum ogólnokrajowym dotyczącym tego tematu. Należy jednocześnie dodać, że tak samo podzieleni są Czarnogórcy wobec samej kwestii konieczności przeprowadzenia powszechnego głosowania w tej sprawie – 50,2 proc. jest na „tak”, a 49,8 proc. na „nie” (listopad 2015 r.). Należy dodać, że Czarnogóra jest państwem wieloetnicznym, w którym żyją zarówno Czarnogórcy, Serbowie, Bośniacy, Albańczycy czy Chorwaci. Pośród oponentów wejścia do NATO, większość stanowią Serbowie.

Pod koniec ubiegłego roku część ugrupowań opozycyjnych organizowało protesty przeciwko przystąpieniu Czarnogóry do NATO. Jednocześnie domagają się one rozpisania w tej sprawie ogólnokrajowego referendum, uważając, że to właśnie obywatele powinni zadecydować o akcesji, a nie parlament. Hasła te zyskały poparcie głównie tej części społeczeństwa, która opowiada się za rozwijaniem silnych relacji z Serbią oraz Rosją i wciąż pamiętającą wydarzenia z 1999 r., czyli bombardowanie Jugosławii przez siły NATO (wd. badań CEDEM łącznie 27,6 proc. obywateli pozytywnie ocenia organizowanie przez opozycję protestów, negatywnie – 47 proc., natomiast 25,4 proc. nie ma zdania na ten temat).

Należy dodać, że również wśród samej opozycji istnieją podziały, co do kwestii przystąpienia Czarnogóry do NATO (zob. tab. 3). Niewątpliwie jednak tym, co łączy wszystkie ugrupowania opozycyjne, jest chęć odsunięcia od władzy premiera Milo Djukanovicia oraz jego partii – Demokratycznej Partii Socjalistów Czarnogóry (Demokratska Partija Socijalista Crne Gore, DPS). Opozycja domaga się natychmiastowego ustąpienia M. Djukanovicia i utworzenia rządu przejściowego, który przygotowałby państwo na przyspieszone wybory. Na takie rozwiązanie w żadnym wypadku nie zamierza zgodzić się ugrupowanie rządzące. Warto jednak zauważyć, że pomimo tak znaczącej krytyki, to właśnie DPS cieszy się wciąż największym poparciem pośród społeczeństwa (wynika to jednak przede wszystkim ze zbyt wielu różnic dzielących partie opozycyjnej i braku jednego lidera). Należy zatem przypuszczać, że w kolejnych wyborach parlamentarnych, które prawdopodobnie odbędą się jeszcze w tym roku, M. Djukanović ponownie odniesie zwycięstwo (niewiadomą pozostaje to, czy będzie mógł rządzić samodzielnie, czy zmuszony zostanie do stworzenia koalicji). Niemniej akcesja Czarnogóry do NATO będzie wiodącym tematem kampanii wyborczej, a istniejące podziały na zwolenników i przeciwników będą się nadal pogłębiać.

Rosja – sprzeciw wobec członkostwa Czarnogóry w NATO

Przystąpieniu Czarnogóry do NATO sprzeciwia się Rosja, uznając to za zagrożenie dla swego bezpieczeństwa. Oczywiście Czarnogóra, oddalona o setki kilometrów od terytorium państwa rosyjskiego, przy tak niskim potencjale militarnym, nie jest w stanie jej w jakikolwiek sposób zagrozić. Niemniej Moskwa stara się podsycać negatywne nastroje wobec NATO istniejące wśród części społeczeństwa czarnogórskiego. Nie należy zapominać, że przez wieki Czarnogórę i Rosję łączyła wspólnota prawosławia. Związki te jednak są konsekwentnie rozluźniane od połowy lat 90. XX w., kiedy to ówczesny premier M. Djukanović, budując swą pozycję w państwie i starając się uniezależnić od rządu w Belgradzie, obrał kurs prozachodni i uznał integrację euroatlantycką za priorytet polityki zagranicznej Czarnogóry. Dlatego też obecnie Rosja nie posiada tak dobrych relacji z rządem w Podgoricy, jakie posiada chociażby z Belgradem. Nie zmienia to faktu, iż to właśnie państwo rosyjskie jest drugim największym inwestorem zagranicznym w Czarnogórze (Rosjanom udało się opanować sektor budowlany oraz turystyczny na adriatyckim wybrzeżu). Rząd w Moskwie już zapowiedział, że zerwie część umów z Podgoricą, jeśli Czarnogóra przystąpi do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Co więcej, Rosja stara się wpływać na sytuację w tym bałkańskim kraju poprzez mniejszość serbską, krytykującą rząd M. Djukanovicia. To właśnie w Moskwie sformułowano plan powstania antynatowskiej koalicji. Jego inicjatorem był Milan Knežević, lider czarnogórskiego ugrupowania o nazwie Demokratyczna Partia Ludowa (Demokratska Narodna Partija, DNP). Zakładał on neutralność wojskową Czarnogóry, która gwarantowana byłaby zarówno przez NATO, jak i Rosję. Pomysł ten jednak nie uzyskał poparcia pozostałych ugrupowań opozycyjnych w Czarnogórze.

Wnioski i rekomendacje

  1. Akcesja Czarnogóry do NATO będzie oznaczać spełnienie przez władze w Podgoricy jednego z dwóch priorytetów jej polityki zagranicznej (od połowy lat 90. XX w. państwo to konsekwentnie stara się zbliżać do wspólnoty euroatlantyckiej). Swe zaangażowanie Czarnogóra potwierdza poprzez wdrażanie kolejnych reform mających na celu demokratyzację państwa, przeprowadzenie modernizacji sił zbrojnych oraz udział czarnogórskich żołnierzy w międzynarodowych misjach, zarówno pod auspicjami ONZ, NATO, jak i UE. Państwo to zatem wyraża chęć uczestnictwa w budowaniu i podtrzymywaniu międzynarodowego bezpieczeństwa.
  2. Mając na uwadze skład liczebny czarnogórskiej armii, członkostwo tego państwa w NATO należy oceniać głównie w wymiarze politycznym. Mianowicie, wraz z akcesją Czarnogóry, Sojusz swym zasięgiem będzie już obejmować całe wybrzeże adriatyckie i jońskie. W dłuższej perspektywie, członkostwo tego niewielkiego kraju przełoży się również na zapewnienie większego bezpieczeństwa oraz stabilności w regionie Europy Południowo-Wschodniej. Ponadto przystąpienie Czarnogóry, po siedmiu latach od ostatniego rozszerzenia, stanowić będzie potwierdzenie dla „polityki otwartych drzwi” NATO. Tym bardziej, że w najbliższej przyszłości nie należy się spodziewać akcesji żadnego z państw aspirujących do stania się nowym członkiem Sojuszu.
  3. Zaproszenie Czarnogóry do członkostwa w NATO wzmocniło pozycję rządzącej partii Milo Djukanovicia. Można zatem przypuszczać, że w kolejnych wyborach parlamentarnych ponownie zwycięży DPS, która niezmiennie od początku lat 90. XX w. sprawuje władze w Podgoricy. Taki scenariusz niesie jednak za sobą również ryzyko dalszego wzmacniania się negatywnych nastrojów w społeczeństwie, które nie dostrzega szans na dokonania realnych zmian przez rządzących. Wobec tego UE powinna jeszcze uważniej przyglądać się sytuacji wewnętrznej w tym państwie i stymulować rząd do szybszego demokratyzowania kraju (w innym przypadku możliwe jest, że po przystąpieniu do NATO, proces akcesyjny Czarnogóry do UE nie przyspieszy, a wręcz przeciwnie – ulegnie spowolnieniu).
  4. Prawdopodobnie, pomimo istniejącego głębokiego podziału w społeczeństwie, Czarnogóra przystąpi do NATO na najbliższym szczycie Sojuszu, który odbędzie się w lipcu br. w Warszawie. Jednak dalsza polaryzacja wśród obywateli może wpłynąć negatywnie na stabilność systemu politycznego tego państwa, a w dłuższej perspektywie również całego regionu. Nie należy zapominać, że Czarnogóra to państwo wielonarodowe, ze znaczącą mniejszością serbską. Wobec tego, zarówno Sojusz jak i UE powinny jeszcze silniej wpływać na rządzących, aby wzmacniali dialog społeczny, jednocześnie wprowadzając realne zmiany, który doprowadzą do zbudowania społeczeństwa obywatelskiego, wyposażonego w odpowiednie narzędzia do kontrolowania władzy. Przystąpienie Czarnogóry do NATO oznacza również negatywne konsekwencje dla Rosji. Straci ona bowiem możliwość wpływania na kolejne państwo w regionie, ograniczając swą znaczącą pozycję jedynie już do samej Serbii. Wydarzenie to zostanie zatem uznane za porażkę, nie tylko w wymiarze symbolicznym, polityki władz w Moskwie w wciąż toczącej się rywalizacji z Zachodem.
  5. Polska, przed rozpoczynającym się w lipcu szczytem NATO w Warszawie, powinna wykorzystać to, że relacje na linii Podgorica-Moskwa się nieustannie ochładzają i starć się przekonać również Czarnogórę do pomysłu zakładającego uzyskanie silniejszych gwarancji bezpieczeństwa dla państw regionu np. w postaci stałego rozmieszczenia sił NATO na terytorium państw wschodniej flanki.
  6. Polska, mając na celu wzmacnianie współpracy i rozwijanie bliższych kontaktów z Czarnogórą na płaszczyźnie militarnej, mogłaby również pomóc temu państwu w szkoleniu oficerów (np. na polskich uczelniach wojskowych). Ponadto mając na uwadze górzyste ukształtowanie terenu Czarnogóry i brak wystarczającego zaplecza poligonowego, Polska mogłaby zaproponować np. organizowanie wspólnych ćwiczeń na swym terytorium. Nasz kraj posiada już bowiem doświadczenie w tym zakresie zdobyte chociażby dzięki współpracy z Chorwacją (Polacy przygotowywali chorwackich żołnierzy wojsk specjalnych do udziału w operacjach sojuszniczych NATO, jednym z elementów szkolenia komandosów z Chorwacji było m.in. utworzenie wspólnego zespołu bojowego w Afganistanie).
  7. Konieczna modernizacja armii czarnogórskiej powinna stanowić szanse dla polskich firm zbrojeniowych. Czarnogóra potrzebuje różnego rodzaju uzbrojenia, przede wszystkim śmigłowców oraz radarów dla systemu obrony powietrznej, jednocześnie nie posiada zbyt wielu środków finansowych. Polskie przedsiębiorstwa posiadające tańsze systemy uzbrojenia niż francuskie czy amerykańskich mogą stworzyć ofertę, która będzie do zaakceptowania dla czarnogórskiego partnera.

Tekst ukazał się w ramach cyklu analiz poprzedzających szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie. Analiza została sfinansowana ze środków własnych Fundacji i nie odzwierciedla oficjalnego stanowiska stron Traktatu Północnoatlantyckiego.

Tabela 1. Etapy akcesji państw Bałkanów Zachodnich do NATO

Państwo Partnerstwo dla Pokoju Plan Działań na rzecz Członkostwa – IPAP Intensywny dialog Plan Działań na rzecz Członkostwa – MAP Zaproszenie do członkostwa Członkostwo w NATO
Albania 01.1994 06.1999 04.2008 04.2009
Bośnia i Hercegowina 12.2006 09.2008 04.2008 04.2010
Chorwacja 05.2000 05.2002 ’04.2008 04.2009
Serbia 12.2006 04.2008
Macedonia 11.1995 04.1999
Czarnogóra 12.2006 07.2008 04.2008 12.2009 ’12.2015

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: NATO and the Western Balkans: New Strategy, Old Challenges, red. G. Meshos, EKEM, Ateny 2010, s. 11.

Tabela 2. Wielkość armii poszczególnych państw Bałkanów Zachodnich

Państwo Liczebność wojska
(Global Firepower Ranking – active presonnal data through 2014)
Wydatki na wojsko wg SIPRI (2014) w milionach $
Czarnogóra 1850 78,5
Serbia 52000 950
Bośnia i Hercegowina 15000 200
Chorwacja 21300 875
Albania 14500 135
Macedonia 8000 133

 

 

 

 

 

 

 

 

Opracowanie własne

Tabela 3. Stanowisko najważniejszych czarnogórskich partii politycznych w sprawie akcesji Czarnogóry do NATO

Partia polityczna Koalicyjna/opozycyjna Stosunek do NATO
(za/przeciw akcesji)
Demokratyczna Partia Socjalistów (DPS) KOALICJA ZA
Partia Socjaldemokratyczna (SDP) OPOZYCJA (od styczniowego głosowania przeciw udzieleniu wotum zaufania rządowi) ZA
Front Demokratyczny (DF):
– Nowa Serbska Demokracja (NOVA)
– Ruch dla Zmian (PzP)
– Demokratyczna Partia Ludowa (DNP)
OPOZYCJA –       PRZECIW–        ZA
–       PRZECIW
DEMOS OPOZYCJA ZA – ale tylko jeśli odbędzie się referendum
Pozytywna Czarnogóra KOALICJA (od styczniowego głosowania za udzieleniem wotum zaufania rządowi) ZA
Socjalistyczna Partia Ludowa (SNP) OPOZYCJA PRZECIW
Demokratyczna Czarnogóra OPOZYCJA Niesprecyzowane stanowisko  – „za” referendum
Ruch Obywatelski URA OPOZYCJA ZA

Partia Bośniacka (BS)

KOALICJA ZA
Partia Liberalna (LP) KOALICJA ZA
Partia Demokratyczna (DP, ugrupowanie mniejszości albańskiej) KOALICJA ZA
Koalicja FORACA (ugrupowanie mniejszości albańskiej) KOALICJA ZA
Chorwacka Inicjatywa Obywatelska (HGI) KOALICJA ZA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opracowanie własne