Azja Centralna na rozdrożach – między strategiczną równowagą a strategicznym partnerstwem UE i Polski z regionem C5

Autor foto: Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego

Azja Centralna na rozdrożach – między strategiczną równowagą a strategicznym partnerstwem UE i Polski z regionem C5

Azja Centralna na rozdrożach – między strategiczną równowagą a strategicznym partnerstwem UE i Polski z regionem C5

4 maja, 2026

Azja Centralna na rozdrożach – między strategiczną równowagą a strategicznym partnerstwem UE i Polski z regionem C5

Azja Centralna na rozdrożach – między strategiczną równowagą a strategicznym partnerstwem UE i Polski z regionem C5

Autor foto: Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego

Azja Centralna na rozdrożach – między strategiczną równowagą a strategicznym partnerstwem UE i Polski z regionem C5

Autor: Ewa Polak

Opublikowano: 4 maja, 2026

Kraje Zachodu nie po raz pierwszy zwróciły wzrok ku Azji Centralnej – region bywał już przedmiotem zewnętrznej uwagi w XIX wieku jako teatr Wielkiej Gry, następnie po rozpadzie Związku Radzieckiego, a kolejna fala zainteresowania nastąpiła po ataku z 11 września i w konsekwencji amerykańskiego zaangażowania w Iraku i Afganistanie. Za każdym razem państwa regionu pozostawały przedmiotem cudzej strategii, nie zaś jej podmiotem. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku przyniosła zmianę jakościową: podważyła pozimnowojenną architekturę bezpieczeństwa, przypieczętowała koniec epoki postsowieckiej i uruchomiła proces, którego nie sposób sprowadzić jedynie do kolejnej redystrybucji wpływów między mocarstwami. Państwa C5 – Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Tadżykistan i Turkmenistan, a formalnie od listopada 2025 roku w rozszerzonej formule C6 również Azerbejdżan[1] – przestały być postrzegane wyłącznie jako teatr działań zewnętrznych mocarstw, coraz wyraźniej funkcjonując jako upodmiotowieni partnerzy, a jako blok – jako samodzielny aktor stosunków międzynarodowych.

Zamach na ukraińską państwowość niósł ze sobą groźbę wymierzoną wprost w przywódców republik centralnoazjatyckich – zarówno na poziomie normatywnym, jak i poprzez bezpośrednie, wrogie gesty w postaci wypowiedzi przedstawicieli Kremla kwestionujących suwerenność i historyczną legitymację tych państw, czego najbardziej jaskrawym przykładem pozostają słowa kierowane pod adresem Kazachstanu[2]. Liderzy C5 wyciągnęli wniosek, że imperialny apetyt Rosji nie został zaspokojony, a uwikłanie Kremla w wojnę napastniczą – osłabiające jego możliwości na pozostałych teatrach polityki zagranicznej – stworzyło warunki dla rekalibracji relacji zewnętrznych. Konsekwencją jest pragmatyczny, choć ostrożny zwrot ku bardziej zrównoważonym partnerstwom: wewnątrz regionu, gdzie stopniowo rozwiązywane są wieloletnie konflikty graniczne i spory o zasoby wodne, oraz na zewnątrz, gdzie C5 coraz częściej występuje z pozycji bloku reprezentującego wspólny interes. Celem jest zmniejszenie strategicznej zależności od Rosji – bez narażania się na odwet Kremla. Z perspektywy Unii Europejskiej, a także samej Polski, tak rozumiana reorientacja państw Azji Centralnej oznacza faktyczne zbliżenie interesów – choć z istotnymi zastrzeżeniami. Przekształcenie tej dynamiki w trwałą architekturę relacji wymaga jednak świadomych decyzji politycznych; samo rozpoznanie wspólnoty interesów nie czyni jeszcze z tych relacji strategicznego partnerstwa.

Instytucjonalna architektura relacji UE–C5

Zwiększone zainteresowanie Unii Europejskiej Azją Centralną wpisuje się w logikę geopolitycznego szoku, jakim była pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę – zdarzenia, które zmieniło wschodni wektor unijnej polityki zagranicznej i wymusiło zasadniczą rewizję myślenia o bezpieczeństwie. W relacjach z C5 inwazja stała się katalizatorem procesów zapoczątkowanych jeszcze przed 2022 rokiem. Już w 2019 roku UE opracowała nową strategię wobec regionu, zastępując przestarzałe ramy wyznaczone przez poprzedni dokument strategiczny z 2007 roku[3]. Strategia ta wyrażała wolę rozwijania współpracy w obszarach odporności, dobrobytu i współpracy regionalnej, deklarując budowę łączności (connectivity), wspieranie wzrostu gospodarczego i inwestycji. W październiku 2023 roku UE i państwa Azji Centralnej przyjęły wspólny plan działania na rzecz zacieśnienia więzi (Joint Roadmap for Deepening Ties between the EU and Central Asia), który – operacjonalizując założenia strategii – określił pięć kluczowych obszarów i 79 punktów działania[4]. Dokumenty te dostarczyły pojęciowych ram dla relacji nowego typu. Brakowało im jednak geopolitycznego katalizatora – ten pojawił się w lutym 2022 roku i jednocześnie zmienił motywację obu stron.

Równolegle poszczególne państwa C5 prowadziły niezależne negocjacje w sprawie umów o wzmocnionym partnerstwie i współpracy (Enhanced Partnership and Cooperation Agreement – EPCA), stanowiących podstawę prawną dla zacieśniania dwustronnych stosunków z UE. Spośród państw regionu umowę EPCA podpisały dotychczas Kazachstan (obowiązuje od 2020 roku), Kirgistan (podpisana w 2024) i Uzbekistan (2025). W przypadku Kirgistanu Parlament Europejski przyjął rezolucję ostro krytykującą pogarszającą się sytuację w zakresie praw człowieka, sygnalizując, że dalsze funkcjonowanie partnerstwa lub jego zawieszenie będzie zależało od poprawy w tym zakresie[5]. W ramach inicjatywy Global Gateway Komisja Europejska realizuje ponadto projekty współpracy z republikami centralnoazjatyckimi dotyczące surowców krytycznych (Critical Raw Materials – CRM). UE i Kazachstan podpisały memoranda o strategicznym partnerstwie w obszarze surowców krytycznych i przyjęły plany działania koncentrujące się na zrównoważonym poszukiwaniu, wydobyciu oraz włączeniu kazachskich metali ziem rzadkich do europejskich łańcuchów wartości. Analogiczne umowy i plany działania zawarto z Uzbekistanem. Dostawy surowców krytycznych mają posłużyć europejskiej transformacji zielonej i cyfrowej, a zarazem wzmocnić pozycję Europy wobec Chin poprzez budowę alternatywnych łańcuchów dostaw. Równolegle, w ramach inicjatywy Team Europe, podejmowane są działania na rzecz łączności cyfrowej, mające na celu zniwelowanie barier technologicznych w pięciu republikach regionu. Przedsięwzięcie to łączy reformy regulacyjne i rozwój kompetencji z rozbudową infrastruktury, w tym sieci satelitarnych oraz światłowodowych.

Wszystkie te działania stanowiły kolejne kroki prowadzące do kulminacji, którą – już w nowych uwarunkowaniach geopolitycznych – był Szczyt w Samarkandzie w kwietniu 2025 roku. Po raz pierwszy państwa C5 wystąpiły jako jednolity blok, reprezentowany na poziomie prezydenckim – wcześniej, po 2022 roku, spotkania na linii C5–UE odbywały się na szczeblu ministerialnym. Wzajemne relacje zostały formalnie wyniesione z poziomu „nieekskluzywnego partnerstwa”, zapisanego w strategii z 2019 roku, do rangi „partnerstwa strategicznego””, potwierdzonego w oficjalnej deklaracji wieńczącej szczyt[6]. Zmiana nie ograniczyła się jednak do symboliki: Unia Europejska zadeklarowała przeznaczenie 12 miliardów euro w ramach programu Global Gateway, a Europejski Bank Inwestycyjny podpisał cztery memoranda (MoU) z partnerami w Kirgistanie, Tadżykistanie i Uzbekistanie, obejmujące finansowanie do 365 mln euro, które mają przyciągnąć łącznie około 1 mld euro inwestycji w projekty z zakresu transportu, gospodarki wodnej i adaptacji do zmian klimatu[7]. Operacyjna obecność EBI w regionie została dodatkowo wzmocniona przez podpisanie umowy o ustanowieniu regionalnego przedstawicielstwa banku w Uzbekistanie. W szczycie uczestniczyli również przedstawiciele Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju – kluczowej instytucji finansowej współodpowiedzialnej za realizację unijnego programu inwestycyjnego w ramach Global Gateway.

Szczyt w Samarkandzie pozwolił sformułować polityczne zamierzenia i zaciągnąć konkretne zobowiązania finansowe. O tym, czy te zobowiązania uzyskają trwałą podstawę instytucjonalną, zdecydują negocjacje nad Wieloletnimi Ramami Finansowymi 2028–2034 i kształt instrumentu Global Europe[8]. Kluczowe pytanie brzmi, czy mechanizmy blended finance okażą się wystarczające do uruchomienia kapitału prywatnego w regionie wciąż postrzeganym przez inwestorów jako obszar podwyższonego ryzyka. To między innymi te decyzje budżetowe rozstrzygną, czy momentum z kwietnia 2025 roku zostanie zinstytucjonalizowane, czy też zaprzepaszczone.

 

Cele strategiczne UE

Ramy instytucjonalne opisane powyżej są odpowiedzią na konkretne cele strategiczne. Pierwszym jest bezpieczeństwo łańcuchów dostaw i energetyczne. Służyć ma temu inwestycja w Transkaspijski Międzynarodowy Korytarz Transportowy (TITR), zwany Korytarzem Środkowym – alternatywę dla Korytarza Północnego biegnącego przez Rosję i Białoruś. Korytarz Środkowy działa obecnie poniżej zakładanego progu ambicji z powodu infrastrukturalnych wąskich gardeł i barier celnych, przez co pozostaje niekonkurencyjny wobec tras morskich. Z polskiego punktu widzenia dodatkową komplikację stanowi wojna w Ukrainie, uniemożliwiająca rozwój odnogi między Odessą a hubem w Sławkowie. Unijne inwestycje celują w zmniejszenie tej luki i dywersyfikację kanałów komunikacyjnych – a wraz z nimi otwarcie nowych możliwości handlowych i współpracy energetycznej, obejmującej zarówno węglowodory, jak i surowce krytyczne niezbędne do zielonej transformacji.

Celem rzadziej artykułowanym wprost, lecz wyraźnie wpisanym w logikę europejskiego zaangażowania, jest działanie na rzecz geopolitycznej dywersyfikacji wobec ryzyka chińskiej dominacji w regionie. Chiny – dzięki geograficznej bliskości, konsekwentnym inwestycjom i brakowi normatywnej warunkowości – zajmują pozycję lidera handlowego w relacjach z większością państw regionu; wyjątek stanowi Kazachstan, gdzie pierwszym partnerem handlowym pozostaje Unia Europejska z udziałem 29,7% w obrotach handlowych[9]. W interesie zarówno Europy, jak i samej Azji Centralnej leży zapobieżenie sytuacji, w której strukturalna zależność państw C5 osiągnęłaby poziom ograniczający dostęp do lokalnych zasobów lub uzależniający go od decyzji Pekinu.

Polityka UE wobec regionu przeszła istotną przemianę w zakresie swoich założeń – przede wszystkim jeśli chodzi o rozdzielenie kwestii demokratyzacji i praw człowieka od dialogu w pozostałych obszarach. Zagadnienia te pozostają formalnie obecne w dokumentach strategicznych, jednak postępy w obszarze wartości zeszły na dalszy plan, nie blokując możliwości współpracy w innych dziedzinach. Przypadek Kirgistanu – gdzie Parlament Europejski uzależnił dalsze funkcjonowanie EPCA od poprawy sytuacji w zakresie praw człowieka – pokazuje zarazem, że warunkowość normatywna nie zniknęła z unijnego instrumentarium, lecz jest stosowana selektywnie i z różnym natężeniem wobec poszczególnych państw regionu. Niemniej wzmacnianie lokalnych instytucji opartych na rządach prawa, profesjonalizacja administracji oraz zwalczanie korupcji pozostają – w żywotnym interesie zarówno UE, jak i samych państw Azji Centralnej – obszarami trwałego zaangażowania. Współpraca w zakresie budowania zdolności instytucjonalnych obejmuje takie dziedziny jak bezpieczeństwo granic, zwalczanie handlu narkotykami czy profesjonalizacja służby celnej, jednak może poszerzać się także o inne. Tym bowiem, co wyróżnia europejską ofertę na tle propozycji Chin i Rosji, jest architektura proponowanych rozwiązań: instytucjonalna jakość i stojące za nią regulacje tworzą warunki dla zrównoważonego wzrostu, zamiast budować długofalową zależność. Dostęp do europejskich rynków, wzajemne zainteresowanie współpracą w obszarze energii, surowców krytycznych i łańcuchów dostaw oraz oferta inwestycji rozwojowych opierają się na modelu partnerskim, który nie czyni z państw Azji Centralnej państw klienckich. Z punktu widzenia stolic C5, stojących przed pytaniem o głębokość strukturalnej zależności od chińskich łańcuchów dostaw lub rosyjskiego parasola bezpieczeństwa (który, jak każdy kij, ma dwa końce), propozycja relacji opartych na przejrzystych zasadach i pozbawionych geopolitycznego przymusu może jawić się jako rzeczywiście atrakcyjna alternatywa.

 

Cele strategiczne Polski

Pełnoskalowa wojna w Ukrainie potwierdziła aktualność polskiej polityki wschodniej opartej na doktrynie Giedroycia-Mieroszewskiego i pokazała, że rosyjski imperializm pozostaje bezpośrednim zagrożeniem egzystencjalnym – nie tylko dla Ukrainy, ale dla całego porządku opartego na zachodnich wartościach, poddawanego dziś dodatkowemu testowi przez nową rolę Chin i redefinicję polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Z tej diagnozy wynikają bezpośrednio cele operacyjne: wzmocnienie wschodniej flanki NATO, budowanie odporności UE i zacieśnianie sojuszy z państwami o zbieżnych interesach.

W tej samej logice należy odczytywać polskie zaangażowanie w Azji Centralnej – jako integralny element polityki wschodniej. Zabezpieczenie europejskich łańcuchów dostaw, ograniczanie rosyjskich możliwości oddziaływania na dostawy energii i surowców krytycznych oraz wzmacnianie suwerenności państw na południe od rosyjskiej granicy wpisują się wprost w strategiczne cele Polski. Polska dysponuje przy tym konkretną przewagą komparatywną, której nie posiada w tym samym stopniu żaden inny duży kraj UE: doświadczeniem transformacji ustrojowej, wieloletnim dorobkiem Partnerstwa Wschodniego i wypracowanymi narzędziami dyplomacji transformacyjnej. To właśnie te zasoby uzasadniają aktywną rolę Warszawy i nadają jej szczególną wiarygodność jako partnera w budowaniu instytucji i reform.

Polska powinna aktywnie promować unijne programy wspierające budowę instytucji państwowych w regionie – w zakresie rządów prawa, walki z korupcją i profesjonalizacji administracji publicznej – oraz zabiegać w negocjacjach nad WRF 2028–2034 i instrumentem Global Europe o środki na wsparcie rozwojowe w skali odpowiadającej deklarowanemu „partnerstwu strategicznemu”. W wymiarze dwustronnym niedostatecznie wykorzystanym zasobem pozostają kontakty międzyludzkie: Uzbecy byli w 2025 roku szóstą najliczniejszą grupą składającą wnioski o pobyt czasowy w Polsce[10]. Wspieranie partnerstw akademickich, stypendiów NAWA, zaangażowania polskich organizacji pozarządowych, misji gospodarczych oraz rozszerzenie obecności PAIH w regionie – w tym planowane biuro w Uzbekistanie – to właściwy kierunek, wymagający konsekwentnej realizacji.

Okno możliwości – warunki i granice strategicznego partnerstwa

Nowe otwarcie między UE a blokiem C5 opiera się na wspólnocie interesów przeważającej nad różnicami – jednak wyzwania, które naznaczyły dotychczasowe relacje, nie zniknęły wraz ze zmianą retoryki.

Regionalny zwrot nie jest jednoznacznym ukierunkowaniem na Europę, lecz próbą budowy wielowektorowej polityki zagranicznej, w której różne wpływy są aktywnie lewarowane dla maksymalizacji autonomii i siły przetargowej. UE pozostaje jednym z kilku kluczowych graczy – obok Chin jako lidera handlowego, Rosji jako punktu odniesienia w kwestiach bezpieczeństwa – zarówno na poziomie państwowym, jak i z perspektywy elit oraz poszczególnych grup interesów wewnątrz lokalnych systemów władzy. Nie należy także tracić z pola widzenia pozostałych graczy: zyskującej na znaczeniu Turcji, Indii, państw Zatoki i USA, które zintensyfikowały zaangażowanie w regionie, czego wyrazem był szczyt w Waszyngtonie w 2025 roku. Państwa C5 zmagają się ponadto z poważnymi problemami wewnętrznymi, pozostając reżimami głęboko ograniczającymi wolności obywatelskie i prawa człowieka. Jest to sprzeczność, z którą polityka europejska – deklarująca partnerstwo strategiczne przy selektywnej warunkowości normatywnej, a jednocześnie chcąca zachować wiarygodność w kwestii wartości i demokratycznych standardów – będzie musiała się mierzyć bardziej systematycznie.

Polityka wobec Azji Centralnej będzie testem zdolności UE do funkcjonowania jako aktor strategiczny: konsekwentny w długoterminowych celach, nie tylko reaktywny w momentach kryzysu. Zadaniem i szansą Europy – a w jej ramach Polski – jest dostarczenie państwom C5 wiarygodnej alternatywy dla zależności od Moskwy i Pekinu. Okno możliwości pozostaje otwarte, lecz zbyt długie zwlekanie z działaniami nadającymi relacjom faktycznie strategiczny charakter oznaczać będzie utratę istotności, na którą ani UE, ani Polska na kierunku wschodnim nie mogą sobie pozwolić.

Przypisy:
[1] Pomimo tej zmiany w samym regionie, UE nie uwzględniła jeszcze udziału Azerbejdżanu w tym charakterze w swoich formalnych ramach instytucjonalnych – stąd w tekście stosuje się odwołanie do C5.
[2] Retorykę kwestionującą kazachską odrębność narodową i suwerenność obok wypowiedzi W. Putina rozwijali m.in. D. Miedwiediew oraz rosyjscy publicyści i politycy powiązani z Kremlem. Por: W. Putin, O historycznej jedności Rosjan i Ukraińców, lipiec 2021; M. Domańska, Putin: Ukraińcy to Rosjanie, Ukraina to „anty-Rosja”, OSW, 2021.
[3] EU Strategy on Central Asia, Rada Unii Europejskiej, 2019.
[4] Joint Roadmap for Deepening Ties between the EU and Central Asia, 2023.
[5] Rezolucja nieustawodawcza Parlamentu Europejskiego z dnia 9 września 2025 r. w sprawie projektu decyzji Rady dotyczącej zawarcia, w imieniu Unii, umowy o wzmocnionym partnerstwie i współpracy między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi a Republiką Kirgiską, 2025; patrz także: Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 19 grudnia 2024 r. w sprawie sytuacji w zakresie praw człowieka w Kirgistanie, a w szczególności sprawy Temirlana Sultanbekowa.
[6] Deklaracja końcowa Szczytu UE–C5 w Samarkandzie, kwiecień 2025.
[7] Dane za komunikatem Europejskiego Banku Inwestycyjnego ze Szczytu w Samarkandzie, kwiecień 2025.
[8] Zob. E. Polak, Współpraca rozwojowa w epoce geopolitycznych pęknięć: nowe instrumenty, nowe wyzwania, nowa rola Polski, Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego, 2026
[9] M. Popławski, opracowanie własne na podstawie danych państwowych urzędów statystycznych krajów Azji Centralnej za 2023 rok, Kryzys jako szansa. Nowy etap relacji UE i Azji Centralnej, OSW, 2024
[10] Dane: Urząd do Spraw Cudzoziemców, 2025