China

Autor foto: Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego

Scarborough Shoal: o błędach politycznych, które odbijają się czkawką

Scarborough Shoal: o błędach politycznych, które odbijają się czkawką

22 kwietnia, 2026

Scarborough Shoal: o błędach politycznych, które odbijają się czkawką

China

Autor foto: Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego

Scarborough Shoal: o błędach politycznych, które odbijają się czkawką

Autor: Reuben F. Johnson

Opublikowano: 22 kwietnia, 2026

Kuala Lumpur, 20 kwietnia 2026

Napięcia na linii Filipiny –  Chińska Republika Ludowa (ChRL) wokół Scarborough Shoal są świadectwem, że błędy polityki zagranicznej nie tylko nie dają o sobie zapomnieć, ale ich cena, mierzona złożonością negatywnych konsekwencji, z czasem rośnie, a napięcia z nimi związane rzadko, jeśli w ogóle, to rzadko znikają same z siebie. Zdjęcia satelitarne pozyskane przez agencję Reuters pokazują zgrupowanie sił morskich ChRL blokujące dostęp do Scarborough Shoal – regionu o kluczowym znaczeniu strategicznym dla swobody żeglugi na Morzu Południowo-Chińskim. Scarborough to jeden z najbardziej spornych obszarów morskich w Azji, a dyplomaci i analitycy wojskowi przewidują, że stopniowo narastające napięcia między Filipinami a ChRL mają potencjał do eskalacji do konfliktu zbrojnego. Jest to też podręcznikowy wręcz przykład błędów w negocjacjach międzynarodowych, które zamiast rozwiązywać spory, przyczyniają się do powstawania kryzysów znacznie poważniejszych niż pierwotne problemy które miały rozwiązać. 

Przykładów w historii nie trzeba daleko szukać. Decyzja amerykańskiego prezydenta w 1979 roku, podjęta bez wystarczających danych o sytuacji politycznej w Teheranie, znacząco przyczyniła się do powstania radykalnej, wspierającej terroryzm islamskiej teokracji w Iranie.  Konsekwencje tej nie do końca doinformowanej decyzji, jak i jej podobnych współcześnie, są dziś szczególnie widoczne pod postacią największego od ponad trzech dekad konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Według dyrektora ds. Rosji w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Baracka Obamy, reakcja prezydenta USA na nielegalną aneksję Krymu w 2014 roku oraz odmowa dostarczenia Ukrainie krytycznych systemów obronnych w tamtym czasie są dziś odbierane jako zachęta Moskwy, do pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Nigdy nie wiadomo, kiedy podobne błędy w ocenie i będące ich konsekwencją decyzje mające uspokoić drapieżnego zagranicznego przeciwnika przerodzą się w otwarty konflikt.  Może to być 40 lat, kilkanaście miesięcy, kilka tygodni lub kilka godzin. Kiedy konflikt już jednak eskaluje, niezmiennie towarzyszą mu lamenty „gdybyśmy tylko wtedy wiedzieli.”

Wydarzenia na Scarborough Shoal przebiegają według tego nieszczęśliwego scenariusza.  Według komentarza Fundacji Obrony Demokracji, działania ChRL „wykraczają poza rutynowe nękanie na rzecz bardziej bezpośrednich ograniczeń dostępu. Odzwierciedlają one szerszy schemat: Pekin porusza się w niedookreślonej szarej strefie, aby przejąć kontrolę operacyjną nad spornymi wodami, pozostając poniżej progu konfliktu zbrojnego i ograniczając ryzyko bezpośredniej odpowiedzi USA. Sekwencje odrębnych działań, choć każdego z osobna ograniczonego, łącznie przesuwają status quo na korzyść Pekinu, nie wywołując przy tym dynamicznej reakcji z zewnątrz.”

 

Jak do tego doszło?

Kurt Campbell, były asystent Sekretarza Stanu ds. Azji Wschodniej i Pacyfiku, który był kluczowym architektem polityki Obamy USA wobec Azji, w 2012 roku był pośrednikiem w zawarciu porozumienia dotyczącego ówczesnego impasu na Scarborough Shoal między ChRL a Filipinami. Porozumienie, którego zawarcie wypracował, miało na celu deeskalację konfliktu.  Zamiast tego, Stany Zjednoczone otworzyły jednak drogę ChRL do stopniowego uzyskania faktycznej kontroli nad mielizną – obecnie głównym potencjalnym punktem zapalnym na Morzu Południowochińskim. Z dzisiejszej perspektywy widać wyraźnie błędne założenie Waszyngtonu, iż porozumienie zapobiegnie eskalacji tego, co w Białym Domu uznawano za drobny incydent, w pełnoskalowy konflikt. Trudno jednak nie odebrać ówczesnych działań USA jako presji na Filipiny, by opuściły kluczowy dla swego rybołówstwa obszar, i ustąpiły wobec nacisków Pekinu. Stanowisko USA opierało się na fatalnym w skutkach założeniu, że ChRL traktują roszczenie Filipin do regionu jako uzasadnione. Opowiadając o tych wydarzeniach niemal półtorej dekady później, emerytowany kapitan Marynarki Wojennej USA James Fanell, który był wówczas Dyrektorem ds. Wywiadu i Informacji Floty Pacyfiku USA w Honolulu, opisuje tę sekwencję wydarzeń jako „całkowitą wpadkę zespołu Obamy” z więcej niż jednym niepożądanym skutkiem ubocznym.

„ChRL wysłała flotyllę okrętów, które formalnie nie są częścią Marynarki Ludowo-Wyzwoleńczej Armii (PLAN), lecz przynależą do jednej z chińskich agencji morskich – grupy podmiotów, które Chińczycy potocznie nazywają 'Pięć Smoków’. Zostały one wysłane w odpowiedzi filipiński abordaż chiński jednostek „komercyjnych”, które nielegalnie łowiły lub wydobywały inne zasoby na Scarborough. Filipiny, operujące starszym, używanym, ale nieuzbrojonym kutrem Straży Przybrzeżnej USA, który im podarowaliśmy, wykonywały tę samą misję, co nasze (USA) okręty marynarki dziś w Cieśninie Ormuz: przechwytywanie podejrzanych jednostek, żądanie pokazania oficjalnych dokumentów rejestracyjnych i przeprowadzanie inspekcji. Wówczas udało im się złapać chińskie statki handlowe na gorącym uczynku podczas licznych aktów grabieży zasobów naturalnych: nagrali to, co znaleźli ukryte na pokładach zatrzymanych statków. Wybrane materiały opublikowane później poważnie zawstydziły stronę chińską.”

Filipiny pod naciskiem amerykańskiego sojusznika zostały jednak zmuszone do wycofania swoich jednostek ze Scarborough Shoal – obszaru uznawanego międzynarodowo znajdujący się w ich wyłącznej strefie ekonomicznej. Chińczycy również musieli się wycofać, ale następnie twierdzili, że umowa wymagała od nich usunięcia jedynie jednostek „militarnych”. Jak stwierdził Fanell, w Waszyngtonie podjęto decyzję, by zawieść sojusznika i usprawiedliwić to, mówiąc: „Filipiny próbują nas zaangażować po swojej stronie i wymusić użycie wojska do obrony ich suwerenności w kryzysie, który sami stworzyli – i nie powinniśmy się w to mieszać.”

Scarborough Shoal znajduje się zaledwie 140 mil morskich od Manili i zaledwie 120 mil morskich od najbliższego punktu na Luzonie, co wyraźnie plasuje je w granicach filipińskiej wyłącznej strefy ekonomicznej. Opierając się na tych przesłankach Manila zwróciła się w 2013 roku do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego w Hadze o uregulowanie statutu Scarborough Shoal. 550-stronicowe orzeczenie sądu z 2016 roku – mimo że w wielu punktach sprawiało wrażenie ulegania Pekinowi – nadal wskazywało ChRL jako winną naruszeń terytorialnych. Trybunał uznał, że Pekin nie ma prawnych roszczeń do żadnej części Scarborough Shoal, a „9-kreskowa linia” wytyczona przez ChRL na mapach Morza Południowo-Wschodniego nie daje podstaw do roszczeń do zasobów innego państwa.

Na koniec, jak wyjaśnia Fanell, „ten epizod tylko pogłębił napięcia w regionie, które porozumienie z 2012 roku miało ograniczyć. Na arenie krajowej niepowodzenie Waszyngtonu w przeciwstawieniu się Pekinowi było kluczowym czynnikiem wyboru Rodrigo Duterte na prezydenta Filipin.” Jego wybór został oceniony w analizie CNN z 2016 roku jako długoterminowy cios dla interesów USA. Waszyngton zdecydował się wstrzymać od wyjaśnienia, czy Traktat o Wzajemnej Obronie z Manilą wywoła amerykańską odpowiedź militarną na okupację terytorium Filipin przez Pekin. Podobnie jak inne tego rodzaju błędy polityki zagranicznej – jedynie tworząc w ten sposób grunt pod kolejne kryzysy w przyszłości.

 

Bullet points

  • Pogłębienie napięć wokół Scarborough Shoal pokazuje, że ustępstwa wobec Pekinu w 2012 roku skutkowały eskalacją późniejszych chińskich działań w regionie.
  • Zdjęcia satelitarne pokazują, że chińska marynarka zwiększa swoją obecność w regionie Scarborough Shoal, celem zablokowania wejścia na Morze Południowochińskie.
  • Scenariusz sporu odpowiada schematowi, w którym jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania sytuacja się stopniowo pogarsza, nawiązując do podobnych wcześniejszych błędów polityki zagranicznej USA, takich jak w przypadku rewolucjo irańskiej w 1979 roku czy Krymu w 2014 roku.
  • ChRL obecnie wychodzi „poza rutynowe nękanie na rzecz bardziej bezpośrednich ograniczeń dostępu” i próbuje „łącznie przesunąć status quo na korzyść Pekinu, nie wywołując zdecydowanej reakcji USA.”
  • Zarówno prawo międzynarodowe, jak i orzeczenia sądowe odmawiają legitymacji roszczeniom ChRL wobec Scarborough Shoal. Pekin odmawia jednak uznania nielegalności swoich działań.

 

Źródła:

  1. “Exclusive: China moves to block entrance to disputed South China Sea shoal, images show”, Reuters, 15 April 2026.
  2. “What is the Scarborough Shoal and what is China planning there?”, Reuters,16 September 2025.
  3. “Here’s What DOD’s International Security Nominee Learned from Russia’s 2014 Seizure of Crimea,” Defense One, 13 January 2022.
  4. Craig Singleton, „Chiny ograniczają dostęp i rozszerzają zasięg na Morzu Południowochińskim”, Foundation for the Defense of Democracies, 16 kwietnia 2026.
  5. Craig Singleton, “China Restricts Access and Expands Reach in the South China Sea,” Foundation for the Defense of Democracies, 16 April 2026.
  6.  “Will the US Defend the Philippines If China Attacks?”, ABS-CBN, 25 July 2012.