taiwan

Autor foto: Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego

Liderka KMT w Chinach kontynentalnych: Co nam umyka w rozmowach o Tajwanie

Liderka KMT w Chinach kontynentalnych: Co nam umyka w rozmowach o Tajwanie

14 kwietnia, 2026

Liderka KMT w Chinach kontynentalnych: Co nam umyka w rozmowach o Tajwanie

taiwan

Autor foto: Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego

Liderka KMT w Chinach kontynentalnych: Co nam umyka w rozmowach o Tajwanie

Autor: Krzysztof Kozłowski

Opublikowano: 14 kwietnia, 2026

Cheng Li-wun, liderka Kuomintangu (obecnej tajwańskiej opozycji), właśnie zakończyła swoją sześciodniową wizytę (7-12 kwietnia) w Chińskiej Republice Ludowej. Jak sama to ujęła, wyruszała w „historyczną podróż dla pokoju”, choć, jak przyznaje, jej wizyta wywołała mieszane uczucia w tajwańskim społeczeństwie. Było to drugie w historii spotkanie lidera KMT z Przewodniczącym ChRL, dodatkowo w warunkach rosnących napięć w cieśninie tajwańskiej. Kiedy 10 kwietnia rozmawiała z Przewodniczącym ChRL, Xi Jinpingiem, w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie, rząd Tajwanu informował o chińskich samolotach wojskowych latających w pobliżu wyspy. Co ta wizyta mówi o relacjach między Tajpej i Pekinem oraz co oznacza dla sojuszników Tajwanu, jak i ChRL?

Wizyta Cheng Li-wun w ChRL pokazuje przede wszystkim, jak dalece dyskusja o Tajwanie uległa zawężeniu, i jak niebezpieczne mogą być tego konsekwencje.

Manewry Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wokół Tajwanu oraz naruszenia tajwańskiej strefy identyfikacji obrony powietrznej stały się tematem większości komentarzy dotyczących wyspy w europejskich dyskusjach na temat Azji Wschodniej. Większości, ponieważ jeśli tylko o Tajwanie nie dyskutuje się jako o miejscu, gdzie może się rozpocząć potencjalny konflikt zbrojny między USA a ChRL, to rozmowy schodzą na temat jego roli w sektorze półprzewodników. W konsekwencji, odkąd Tajwan trafił na okładkę the Economist jako najniebezpieczniejsze miejsce na świecie, pozostałe komentarze dotyczą niemal wyłącznie roli Tajpej w sektorze wysokich technologii. A że to interpretacje powierzchowne to mało powiedziane.

Nawet jeśli analizę ograniczyć tylko do bieżącej polityki, historia, którą Tajwańczycy przeżyli przez ostatnie 40 lat, jest niezwykła. Tajwan przeszedł drogę od stanu wojennego na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, przez polityczną transformację zakończoną w latach dziewięćdziesiątych, ku dzisiejszej demokracji. Najlepszym dowodem demokratycznej odporności społeczeństwa tajwańskiego był Ruch Słoneczników w 2014 roku, kiedy Tajwąńczycy w masowych protestach sprzeciwili się naruszeniom konstytucji poprzez wprowadzenie ECFA – Ramowej Umowy o Współpracy Gospodarczej między Tajpej a Pekinem, bez przeprowadzenia jej przez tajwański parlament – Yuan Legislacyjny. Podczas gdy w wielu miejscach Europy demokracja doznała regresu mimo społecznych sprzeciwów, ponad miesięczne protesty na Tajwanie okazały się skuteczne.

Mimo że wewnętrzne wydarzenia polityczne na Tajwanie rzadko trafiają na pierwsze strony gazet, to one są kluczowe dla przyszłości wyspy. I choć są fascynujące dla politologów zainteresowanych wąskim tematem polityki wewnętrznej wyspy, powinny przyprawiać o ból głowy polityków i dyplomatów rozważających o jej przyszłości. Wystarczy krótko spojrzeć na sytuację dwóch głównych ugrupowań politycznych w Yuanie Legislacyjnym. Rządząca Demokratyczna Partia Postępowa, pod przewodnictwem obecnego prezydenta Tajwanu Lai Ching-te, wraz z tzw. Zieloną Koalicją jej politycznych sojuszników, choć wywodząca się z prodemokratycznej opozycji w ramach stanu wojennego, do władzy doszła dopiero w ostatniej dekadzie. Podczas gdy na arenie międzynarodowej postrzegana jest jednowymiarowo – jako partia pro-niepodległościowa, w sprawach wewnętrznych musiała zmierzyć się z wielowymiarowymi wyzwaniami Pandemii, niedoborami energii, zależnością od inwestycji biznesowych w Chinach kontynentalnych oraz rosnącymi cenami konsumenckimi. Główna opozycja – Kuomintang, czyli KMT, lider tzw. niebieskiego obozu politycznego, mimo że wywodzi się od Chiang Kai-sheka, dziś jest postrzegana jako bardziej otwarta na rozmowy z ChRL. Choć historia KMT, zwłaszcza podczas stanu wojennego, jest złożona, to ta partia była rządzącą siłą polityczną w pierwszych dwóch dekadach demokratycznego Tajwanu. I oczywiście, to nie jedyne siły polityczne na wyspie.

Głównym problemem, jaki powinna sygnalizować wizyta liderów KMT w Chinach kontynentalnych, jest to, że nawet powierzchowne szczegóły dotyczące wewnętrznej polityki Tajwanu, przedstawione powyżej, rzadko trafiają na międzynarodowe nagłówki dotyczące Wyspy. Przeciętny europejski lub amerykański czytelnik łatwo może sobie wyobrazić, że Tajwan jest pionkiem na strategicznej szachownicy między ChRL a USA lub trybikiem w maszynie w wyścigu technologicznym między Pekinem a Waszyngtonem. Wyzwaniem pozostaje fakt, że dla przeciętnego obywatela Tajwanu, choć chińskie manewry i druga kadencja Trumpa są ważnymi zmiennymi, nie są one centralnymi kwestiami kształtującymi jego poglądy polityczne. To samo dotyczy podmiotów politycznych na wyspie. DPP, po tym jak Tsai Ing-Wen została prezydentem w 2016 roku, przeszła szybką lekcję zmiany z opozycji w partię rządzącą w niezwykle trudnych okolicznościach nie tylko chińskiej presji, ale także energetycznej transformacji i gospodarczych  zmian. KMT natomiast musiała wyciągnąć wnioski z nowego dla niej doświadczenia, jakim była porażka w wyborach parlamentarnych i prezydenckich, i zaadoptować się do reprezentacji potrzeb swojego wciąż istniejącego elektoratu, tym razem z pozycji opozycji. I wydaje się, że obie strony odrobiły pracę domową. Podczas gdy DPP sprawuje władzę w ramach koalicji rządowej, KMT jest największą samodzielną partią polityczną w Yuanie Legislacyjnym. Podczas gdy DPP tworzy program polityczny w spektrum pomiędzy symboliką polityczną a pragmatyką trudnych wyborów, KMT opiera się na skomplikowanych niuansach polityki samorządów lokalnych. 

Choć na Tajwanie polityka wielkich mocarstw może wydawać się bliższa życia obywateli niż w innych częściach świata, decydującym czynnikiem w przyszłości Tajwanu najprawdopodobniej będzie lokalna rzeczywistość polityczna. Podczas gdy Świat pytając o przyszłość Wyspy patrzy w stronę Pekinu i Waszyngtonu, tajwańscy politycy przygotowują się do listopadowych wyborów samorządowych. W 2014 roku były to pierwsze wybory, które przegrała sprawująca ówcześnie władzę KMT. Był to też pierwszy wyborczy sygnał nadchodzących zmian politycznych w tajwańskim parlamencie i pałacu prezydenckim. Cheng Li-wun, jako liderka KMT, wie, co jest stawką w 2026 roku i nie może sobie pozwolić na przegraną. ChRL również to odnotowała. Po wizycie liderki tajwańskiej opozycji, która, jak to sama określiła, przybyła do Pekinu z misją pokoju, ChRL opublikowała jednostronnie listę 10 nowych zachęt do zbliżenia z Tajwanem, w tym złagodzenie ograniczeń dla turystyki, emisję „zdrowych” tajwańskich dramatów telewizyjnych oraz ułatwienie handlu żywnością. To co widzi ChRL, nie jest jednak dostrzegane w Europie. Choć może to brzmieć jak paradoks, Chiny rozumieją, że międzynarodowy status wyspy jest zamrożony przez impas między Waszyngtonem a Pekinem, a przyszłość Tajwańczyków leży w ich rękach. I Pekin zrobi wiele, by ich do siebie zbliżyć i przekonać. 

Bibliografia:

  1. Reuters, Taiwan opposition chief arrives for China 'peace’ mission, president calls for talks,  https://www.reuters.com/world/china/taiwan-opposition-chief-leaves-china-peace-mission-minister-details-warship-2026-04-07/.
  2. Reuters, Taiwan spotted Chinese warplanes as Xi met opposition leader in Beijing, https://www.reuters.com/world/china/taiwan-spotted-chinese-warplanes-xi-met-opposition-leader-beijing-2026-04-11/.
  3. The Economist, The most dangerous place on Earth: America and China must work harder to avoid war over the future of Taiwan, https://www.economist.com/leaders/2021/05/01/the-most-dangerous-place-on-earth.
  4. Reuters, China offers incentives to Taiwan following opposition leader’s visit, https://www.reuters.com/world/china/china-offers-incentives-taiwan-following-opposition-leaders-visit-2026-04-12/.