KOMENTARZ PUŁASKIEGO: Intencja ataku na Zaporoską Elektrownię Jądrową – chaotyczne czy przemyślane działanie Federacji Rosyjskiej? (Mikołaj Oettingen)

KOMENTARZ PUŁASKIEGO: Intencja ataku na Zaporoską Elektrownię Jądrową – chaotyczne czy przemyślane działanie Federacji Rosyjskiej? (Mikołaj Oettingen)

W nocy z 3 na 4 marca br. Federacja Rosyjska przeprowadziła atak na Zaporoską Elektrownię Jądrową. W związku z powyższym pojawiły się obawy społeczeństw państw zachodnich o bezpieczeństwo reaktorów jądrowych. Mało prawdopodobne wydaje się intencyjne działanie Federacji Rosyjski zmierzające do zniszczenia lub uszkodzenia elektrowni jądrowej. Najbardziej prawdopodobnym celem ataku, oprócz przejęcia elektrowni, wydaje się stworzenie dezinformacji o potencjalnej możliwości uszkodzenia reaktorów i wzroście promieniowania.  

Specyfikacja obiektu

Zaporoska Elektrownia Jądrowa (Запорізька атомна електростанція – ЗАЕС) zlokalizowana jest w Obwodzie Zaporoskim w miejscowości Energodar, nad Dnieprem we południowo-wschodniej części Ukrainy w odległości około 170 km od Krymu. W ramach elektrowni funkcjonuje sześć bloków energetycznych z reaktorami lekko-wodnymi drugiej generacji rosyjskiego projektu VVER-1000/V320. Pierwszy reaktor został oddany do komercyjnej eksploatacji w grudniu 1985 r., a ostatni we wrześniu 1995 roku. Moc zainstalowana w elektrowni to 6 GWel a moc netto to około 5.7 GWel. Właścicielem elektrowni jest ukraińska państwowa korporacja jądrowa Energoatom.

Energetyka jądrowa w Ukrainie zapewnia ponad 50 proc. energii elektrycznej z czego udział w całkowitym bilansie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej wynosi około 20 procent. W ostatnich latach w elektrowni z sukcesem zostały przeprowadzone prace modernizacyjne mające na celu wydłużenie eksploatacji reaktorów o kolejne 10 lat. Warto również zauważyć, że w czterech jednostkach częściowo wdrożono do użycia paliwo jądrowe wyprodukowane przez amerykańską firmę Westinghouse.  Proces ten jest elementem szerszej strategii uniezależnienia ukraińskich elektrowni jądrowych od paliwa rosyjskiego produkowanego przez firmę TVEL.

Co ważne na terenie elektrowni znajduje się również składowisko zużytego paliwa jądrowego uruchomione w 2001 roku. Zużyte paliwo jądrowe jest składowane na otwartym powietrzu w specjalnych przechowalnikach, zgodnie ze wszystkimi międzynarodowymi normami bezpieczeństwa. Obecnie w składowisku znajduję się około 170 przechowalników zawierających około 4000 wykorzystanych kaset paliwowych. Technologia budowy składowiska została dostarczona w latach 90. XX w. przez amerykańskie firmy DE&S i SNC które wdrożyły podobną technologię w kilku amerykańskich elektrowniach jądrowych.

Konsekwencje ataku

Zgodnie z doniesieniami medialnymi atak na elektrownię został przeprowadzony w nocy z 3 na 4 marca br. przy pomocy niezidentyfikowanych środków ogniowych. Nie ma precyzyjnych informacji które elementy elektrowni zostały zaatakowanie i jaka jest realna skala uszkodzeń. Jedyna wiarygodna informacja dotyczy pożaru budynku administracyjnego przylegającego bezpośrednio do terenu elektrowni, co nie miało żadnego wpływu na jej funkcjonowanie. Znajduje się on w odległości około 400 metrów do najbliższego budynku reaktora i około kilometra od składowiska zużytego paliwa jądrowego. Zgodnie dostępnymi informacjami, pożar został ugaszony, z elektrownią nie ma łączności, jest ona pod kontrolą wojsk rosyjskich, personel wykonuje swoje standardowe obowiązki, nie odnotowano wzrostów promieniowania. Z najnowszych doniesień wynika że z sześciu reaktorów, jeden jest w fazie modernizacji, cztery zostały wyłączone w związku z atakiem, a jeden pracuje na częściowej mocy.

Każdy z reaktorów Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej znajduję się w obudowie bezpieczeństwa i posiada szereg pasywnych oraz aktywnych systemów bezpieczeństwa, zapewniających przede wszystkim chłodzenie rdzenia reaktora jak i jego wyłącznie w sytuacjach awaryjnych.  Obudowa bezpieczeństwa  wykonana jest ze zbrojonego betonu i przede wszystkim ma zapewnić osłonę reaktora przed zdarzeniami zewnętrznymi, takimi jak np. uderzenie samolotu oraz wewnętrznymi, takimi jak uwolnienie radioaktywnych substancji do środowiska. Reaktory typu VVER 1000/V320 są zaawansowanymi konstrukcjami używanymi powszechnie w kilku krajach europejskich. Nie odnotowano poważnej awarii reaktora takiego typu. Technologia reaktorów VVER jest skrajnie różna od technologii reaktorów RBMK pracujących w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.

Federacja Rosyjska posiada zaawansowaną wiedzę i doświadczanie w dziedzinie cywilnej jak i wojskowej energetyki jądrowej. Tym samym świadomość elit politycznych jak i wojskowych w tej dziedzinie powinna być również wysoka w odniesieniu do potencjalnych konsekwencji uszkodzenia lub zniszczenia reaktora jądrowego, lub składowiska zużytego paliwa jądrowego. Należy zaznaczyć, że każdy obiekt może zostać zniszczony jeśli agresor posiada odpowiednie środki i intencję. Inicjowanie ataku przy pomocy rzeczywistych środków ogniowych, na obszarze, czy w pobliżu elektrowni jądrowej jest skrajnie nieodpowiedzialne, z czego przede wszystkim powinny zdawać sobie sprawę elity polityczne i wojskowe Federacji Rosyjskiej, tym bardziej, że kraj ten już raz musiał mierzyć się ze skutkami katastrofy jądrowej w Czarnobylu.

Wnioski

Prawdziwe intencje agresora są związane przede wszystkim z przejęciem elektrowni oraz ze stworzeniem dezinformacji bazującej na przeprowadzonym mało szkodliwym dla technologicznego funkcjonowania elektrowni ataku. Taka dezinformacja jest ukierunkowana na wywołanie określonej reakcji rządów oraz społeczeństw zachodnich, co z kolei  może być wykorzystane do wywierania wpływu zgodnego z planami Kremla. Tym samym atak należy traktować nie jako działanie chaotyczne ale jako przemyślany element strategii Federacji Rosyjskiej. Z analizy ataku można wyciągnąć następujące wnioski:

  • Poprzez atak został osiągnięty cel strategiczny agresora polegający na przejęciu elektrowni oraz wyłączeniu z systemu elektroenergetycznego większości działających w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej reaktorów i tym samym pozbawienia Ukrainy stabilnych dostaw energii elektrycznej.
  • Atak na elektrownię i związana z nim dezinformacja miały za zadanie pokazać rzekomy brak kontroli nad elementami infrastruktury krytycznej przez organy Ukraińskie, a tym samym zdeprecjonować ich kompetencje w sytuacjach kryzysowych, w celu późniejszego wykorzystania w propagandzie rosyjskiej.
  • Atak na elektrownię ma również na celu wywołanie paniki w społeczeństwach zachodnich związanej z możliwością wzrostu promieniowania na skutek uszkodzenia lub zniszczenia elektrowni jądrowej. Efektem dezinformacji jest np. znaczny wzrost sprzedaży płynu Lugola w Polsce.
  • Dezinformacja o ataku na elektrownię zwiększa aktywność ruchów antyjądrowych w Europie, szczególnie w Niemczech, co może utrudnić rządowi niemieckiemu powrót do energetyki jądrowej. Tym samym Niemcy z braku alternatywy dla stabilnych mocy wytwórczych mogą ponownie rozważać uruchomienie gazociągu Nord Stream 2 oraz zakończyć europejską dyskusję o zamknięciu gazociągu Nord Stream 1.
  • W przypadku rzeczywistego uszkodzenia elementów wyspy jądrowej elektrowni jak i składowiska zużytego paliwa jądrowego, dezinformacja rosyjska z dużym prawdopodobieństwem wskazałaby jako powód awarii „wadliwą” technologię dostarczoną przez amerykańskie firmy, co oczywiście jest sprzeczne z rzeczywistością.

Autor: dr inż. Mikołaj Oettingen, Research Fellow w Programie Gospodarka i Energetyka Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego