W odniesieniu do Polski, zagrożenie dezinformacji jest poważne i nie powinno być lekceważone, nawet jeżeli przejawy rosyjskiej dezinformacji nie są tak spektakularne jak w przypadku wyborów w Europie Zachodniej.
20 marca 2018 roku w siedzibie Senatu RP odbyła się sesja inicjująca działania WIIS Poland, oddziału globalnej organizacji, której celem jest wspieranie rozwoju zawodowego i akademickiego kobiet, które planują swoją karierę w dziedzinach związanych ze stosunkami międzynarodowymi i bezpieczeństwem.
Pod koniec marca br. Minister Spraw Zagranicznych RP przedstawi coroczną Informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej, publicystycznie określaną jako exposé Ministra.
Prawie połowa ankietowanych określa swój stosunek do Stanów Zjednoczonych jako bardzo pozytywny i, co interesujące, współczynnik ten jest ponad 12% wyższy niż w styczniu br.
Nie przypadkowe również jest to, że Trump, uzasadniając odwołanie Tillersona, wskazał właśnie na różnicę zdań w kwestii JCPA, co oznacza, że prezydent USA będzie oczekiwał od nowego sekretarza stanu zwiększenia nacisku na Iran i pozostałe państwa-strony umowy w kwestii renegocjacji porozumienia.
W odniesieniu do Polski, zagrożenie dezinformacji jest poważne i nie powinno być lekceważone, nawet jeżeli przejawy rosyjskiej dezinformacji nie są tak spektakularne jak w przypadku wyborów w Europie Zachodniej.
20 marca 2018 roku w siedzibie Senatu RP odbyła się sesja inicjująca działania WIIS Poland, oddziału globalnej organizacji, której celem jest wspieranie rozwoju zawodowego i akademickiego kobiet, które planują swoją karierę w dziedzinach związanych ze stosunkami międzynarodowymi i bezpieczeństwem.
Pod koniec marca br. Minister Spraw Zagranicznych RP przedstawi coroczną Informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej, publicystycznie określaną jako exposé Ministra.
Prawie połowa ankietowanych określa swój stosunek do Stanów Zjednoczonych jako bardzo pozytywny i, co interesujące, współczynnik ten jest ponad 12% wyższy niż w styczniu br.
Nie przypadkowe również jest to, że Trump, uzasadniając odwołanie Tillersona, wskazał właśnie na różnicę zdań w kwestii JCPA, co oznacza, że prezydent USA będzie oczekiwał od nowego sekretarza stanu zwiększenia nacisku na Iran i pozostałe państwa-strony umowy w kwestii renegocjacji porozumienia.